Czarna seria w Elblągu

 
1,5 roczny chłopiec i 55-letnia kobieta wypadli z okna
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Do dwóch tragicznych zdarzeń doszło w weekend w Elblągu: w sobotę z okna wypadł półtoraroczny chłopiec, który mimo reanimacji zmarł; w niedzielę z okna na piątym piętrze wypadła 55-letnia kobieta. W krytycznym stanie trafiła do szpitala.

Dziecko wypadło z okna na czwartym piętrze w sobotę przed godziną 20 z jednego z mieszkań w bloku przy ul. Trybunalskiej. W czasie zdarzenia w mieszkaniu przebywali rodzice dziecka.

Po przebadaniu przez policję alkomatem okazało się, że byli oni trzeźwi. Według wstępnych ustaleń dziecko weszło na parapet okna, a następnie straciło równowagę i wypadło. - Wstępnie wykluczono udział osób trzecich, niemniej w tej sprawie policjanci będą dalej prowadzić czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia, przeprowadzona zostanie także sekcja zwłok - mówi Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Do podobnego zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 15.35 na ul. Szarych Szeregów. Około 55-letnia kobieta wypadła z okna znajdującego się na piątym piętrze. W ciężkim stanie trafiła do szpitala. - Najprawdopodobniej w tym przypadku była to próba samobójcza - poinformował w rozmowie z tvn24.pl Nowacki.

Źródło: Policja w Elblągu

Czytaj także: