Pierwsze kolumny żołnierzy ze sprzętem wojskowym ze Stanów Zjednoczonych wjechały w piątek wieczorem przez przejście graniczne w Kołbaskowie (zachodniopomorskie). Tak rozpoczynają się ćwiczenia DEFENDER-Europe 20. To największy od 25 lat przerzut wojsk amerykańskich z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych do Europy.
W kolumnach przejeżdżających w piątek przez przejście w Kołbaskowie znalazły się między innymi Hummery, cysterny i specjalistyczne pojazdy niskopodwoziowe. W najbliższych dniach kolejne kolumny żołnierzy ze sprzętem będą wjeżdżać do Polski przez przejścia graniczne w Świecku i Kołbaskowie.
Amerykański pojazdy wojskowe przejeżdżać będą między innymi autostradą A2 i drogą krajową nr 10, kierując się na poligony w głębi kraju. Trasy i godziny przejazdów zostały zaplanowane tak, aby w jak najmniejszym stopniu utrudniać codzienne funkcjonowanie mieszkańców - zapewniło centrum operacyjne ministra obrony narodowej.
W najbliższych tygodniach do Polski przybędzie łącznie kilkanaście tysięcy żołnierzy amerykańskich oraz przedstawicieli wojsk sojuszniczych (głównie niemieckich i brytyjskich) ze sprzętem. W kolumnach po kilkanaście pojazdów będą przemierzać drogi pomiędzy przejściami granicznymi i poligonami na północy i wschodzie Polski. Większość ciężkiego sprzętu bojowego przybędzie koleją. Wojska uczestniczące w DEFENDER-Europe 20 korzystać będą również z cywilnych i wojskowych lotnisk.
Centrum operacyjne MON przypomniało, że w przypadku spotkania kolumny pojazdów wojskowych na drodze można ją wyprzedzić, jednak manewr trzeba wykonać tak, aby nie złamać zakazu wjeżdżania między pojazdy jadące w kolumnie. Wskazano, że pierwszy i ostatni pojazd jadący w kolumnie ma zamontowaną pomarańczową tablicę. Poruszające się w kolumnie pojazdy mogą też mieć zamontowane od strony kierowcy niebieskie i zielone (ostatni pojazd) chorągiewki; pojazdy mogą także mieć włączone światła błyskowe.
Dziesiątki tysięcy żołnierzy z 18 krajów
Ćwiczenia DEFENDER-Europe 20 to - jak poinformowano - największy od 25 lat przerzut wojsk amerykańskich z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych do Europy. Jak podkreślił w piątek w rozmowie z dziennikarzami szef MON Mariusz Błaszczak, manewry są porównywalne z największymi ćwiczeniami wojskowymi prowadzonymi na świecie.
Głównym założeniem ćwiczenia jest sprawdzenie zdolności amerykańskiej dywizji pancernej do przemieszczenia personelu i sprzętu z kontynentu amerykańskiego do Europy oraz sprawdzenie możliwości państw-gospodarzy do ich przyjęcia.
W ćwiczeniu DEFENDER-Europe 20 i ćwiczeniach połączonych na przełomie kwietnia i maja weźmie łącznie udział około 37 tysięcy żołnierzy z 18 państw. 20 tysięcy ćwiczącego personelu amerykańskiego zostanie przerzuconych bezpośrednio z USA.
Amerykanie wraz z żołnierzami państw sojuszniczych i partnerskich, wezmą udział między innymi w dorocznym wielonarodowym ćwiczeniu operacji spadochronowych Swift Response, odbywającym się co dwa lata w Polsce i państwach bałtyckich Saber Strike, skoncentrowanym na interoperacyjności sojuszników i partnerów Allied Spirit, doskonalących współdziałanie artylerii wojsk NATO i partnerskich manewrach Dynamic Front.
Autorka/Autor: asty//now
Źródło: PAP