Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Próba zablokowania Trybunału Konstytucyjnego przed legalnie wybranymi sędziami się nie powiodła, choć bardzo starali się o to między innymi Robert Bąkiewicz i jego ludzie. Materiał "Faktów" TVN.
To nie był atak na Trybunał Konstytucyjny, ale rzekoma próba jego obrony. Policjanci byli zmuszeni odblokować wjazd do siedziby TK. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek dziękował funkcjonariuszom policji, że podczas interwencji "zachowali spokój i jednocześnie umożliwili prawidłowo wybranym sędziom Trybunału w wejściu do budynku".
Wejście do budynku uniemożliwiali zawodowi zadymiarze - Robert Bąkiewicz jeszcze w kamizelce Ruchu Obrony Granic przekonywał, że teraz broni Trybunału. Podczas wystąpienia oskarżał władze o "patofaszyzm", ale sam wcześniej paradował z faszystowską opaską w rocznicę Powstania Warszawskiego.
Spór o Trybunał Konstytucyjny
Warszawa, 15.10.2026. Protest przed siedzibą Trybunału Konstutucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Radek Pietruszka/PAP
Warszawa, 15.10.2026. Poseł PiS Mariusz Gosek podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstutucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Radek Pietruszka/PAP
Warszawa, 15.10.2026. Protest przed siedzibą Trybunału Konstutucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Radek Pietruszka/PAP
Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP
Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Mariusz Gosek podczas protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP
Policja zabezpiecza protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Poseł PiS Piotr Gliński podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Działacz środowisk narodowych, lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i politycy partii: Michał Kowalski, Antoni Macierewicz, Mariusz Gosek i Kazimierz Smoliński podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Kaczyński przed Trybunałem, protest
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego - Bogdan Święczkowski
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Warszawa, 14.10.2026. Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Starcia protestujących z policją przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Warszawa, 14.10.2026. Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Warszawa, 14.10.2026. Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Warszawa, 14.10.2026. Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Jarosław Kaczyński przed Trybunałem Konstytucyjnym
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
"To jest barbarzyńska dzicz". Kogo Kaczyński miał na myśli?
Później startował z list PiS-u, a w środę mógł liczyć na asystę polityków partii Jarosława Kaczyńskiego - Antoniego Macierewicza i Mariusza Goska. Nie było manifestacji ani kontrmanifestacji, ale byli Bąkiewicz i jego ludzie, i policja, która reagowała wyjątkowo łagodnie na ich ataki.
- To jest barbarzyńska dzicz - mówił Jarosław Kaczyński, ale nie miał na myśli Bąkiewicza i jego ludzi. Prezes PiS w czasie awantury zorganizowanej przez ludzi PiS-u i służących interesom jego partii, nazywa dziczą przeciwników PiS-u albo policjantów - są tylko te dwie możliwości.
Jarosław Kaczyński przed Trybunałem Konstytucyjnym
Źródło zdjęcia: PAP/Paweł Supernak
Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Widać to na nagraniach spod Trybunału. Widać na nich jednoznacznie, kto i jak się zachowywał.
Bąkiewicz i Borowski głównymi aktorami zadymy pod Trybunałem
Nastroje pod Trybunałem podgrzewał Tomasz Sakiewicz, który sam siebie nazywa dziennikarzem. - Za chwilę każą wam szturmować pałac prezydencki - mówił do policjantów ktoś, kto zniekształca rzeczywistość tysiącom Polaków.
- To jest ulica. Dzisiaj na ulicy prowadzi się politykę. Trzeba to wyzyskać - przekonywał zebranych Bąkiewicz.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński powiedział, że "żadna anarchizacja życia publicznego ze strony bojówek związanych z PiS-em nie zastopuje procesu przywracania Trybunału Konstytucyjnego polskim obywatelom".
Jarosław Kaczyński i protestujący przed Trybunałem
Źródło zdjęcia: PAP
Wyjątkowo aktywny podczas zamieszek Adam Borowski po tym, jak leżał na chodniku w otoczeniu funkcjonariuszy, wrócił do akcji. Można było go zobaczyć obok Jarosława Kaczyńskiego. PiS chciał go zrobić rzecznikiem praw obywatelskich. Nie ma oficjalnych informacji, jakie PiS szykuje stanowisko dla Roberta Bąkiewicza.