Czy większa liczba broni w społeczeństwie zwiększa bezpieczeństwo, czy wręcz przeciwnie? - Liczba sztuk broni w polskim społeczeństwie rośnie. Pomimo tego wzrostu nie zanotowano skokowego wzrostu przestępczości z wykorzystaniem legalnie posiadanej broni - skomentował kpt. rez. Maciej Lisowski. Jak stwierdził, "przestępcy, jeśli chcą, to tę broń posiadać będą, a zwykli obywatele, którzy chcą bronić swojej rodziny i majątku, pełnego dostępu do broni nie mieli lub nie mają". Według eksperta ds. wojskowości "obecny poziom przepisów jest naprawdę racjonalny". Dr hab. n. med. Grzegorz Opielak (Centrum Terapii DIALOG w Warszawie) zaznaczył, że "powinny się zmienić nasze możliwości, jeśli chodzi o kontrolę i ewentualne prześwietlenie przeszłości pacjenta". - Wystarczy wrócić do tego, co mieliśmy przed kilku laty. Wrzucając PESEL pacjenta do systemu, będę widział, jakie leki ten pacjent miał wypisane - powiedział. Mariola Wołoszyn zwróciła uwagę, że "jesteśmy społeczeństwem sfrustrowanym, niemogącym w komfortowej sytuacji korzystać z pomocy psychiatrycznej". Wskazała przy tym, że "w ostatnich latach po pandemii w kraju mamy ogromną liczbę samobójstw, szczególnie w grupie mężczyzn", a "coraz częściej ujawniane są przypadki przemocy wewnątrzdomowej". - Człowiek człowiekowi częściej będzie wilkiem, jeżeli wyposażymy go w tak skuteczne narzędzie, jeśli chodzi o dokonanie zemsty, odwetu - mówiła.