Budka: Tusk pokazał, że chce być uczestnikiem tych wyborów

Polska

Budka: mam nadzieję, że Tusk z poziomu szefa EPL będzie uczestniczył w kampanii wyborczej tvn24
wideo 2/38

Nie chodzi o to, żeby wybrać kogoś, kto jest najpopularniejszy wśród członków Koalicji Obywatelskiej, ale żeby wybrać kandydata, który jest realnym zagrożeniem dla prezydenta - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Borys Budka, poseł i wiceszef Platformy Obywatelskiej, odnosząc się do nadchodzących wyborów prezydenckich. Michał Woś, minister do spraw pomocy humanitarnej i poseł Solidarnej Polski przyznał, że "Platforma Obywatelska ma balast doświadczeń, złych rządów, a ludzie pamiętają te złe rządy".

Przewodniczący Rady Europejskiej i były premier Polski Donald Tusk ogłosił we wtorek, że nie będzie kandydował w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

Deklaracja Tuska podgrzała dyskusję na temat kandydatów opozycji.

Borys Budka przyznał w "Faktach po Faktach", że jest kilka nazwisk na giełdzie, a naturalną kandydatką jest Małgorzata Kidawa-Błońska, która - jak przypomniał - osiągnęła w październikowych wyborach parlamentarnych najlepszy wynik (416 030 głosów).

Budka wymienił także prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Zapytany o swoje preferencje, wiceprzewodniczący PO odpowiedział, że jest za tym, aby "realnie ocenić szanse" i "odwołać się do badań i oceny Polaków".

- W tej chwili czas już nie pozwala na przeprowadzenie prawyborów, bo nie chodzi o to, żeby wybrać kogoś, kto jest najpopularniejszy wśród członków Koalicji Obywatelskiej, ale żeby wybrać kandydata lub kandydatkę, który jest realnym zagrożeniem dla prezydenta i może realnie w drugiej turze pozyskać jak największą liczbę głosów - tłumaczył.

Budka zapowiedział, że decyzja w tej sprawie "będzie podejmowana w najbliższym czasie".

Z najnowszego sondażu dla "Faktów" TVN i TVN24 wynika, że najtrudniejszym rywalem dla Andrzeja Dudy w ewentualnej drugiej turze wyborów prezydenckich byłaby właśnie Małgorzata Kidawa-Błońska.

Andrzej Duda kontra Małgorzata Kidawa-Błońska. Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24tvn24.pl
Budka: czas już nie pozwala na przeprowadzenie prawyborówtvn24

"Platforma Obywatelska ma balast doświadczeń"

Michał Woś przypomniał w programie, że "Donald Tusk powiedział bardzo ciekawą rzecz, uzasadnił decyzję tym, że jest twarzą pewnych niepopularnych decyzji".

- To nie jest tak, że Donald Tusk jest "jedyną twarzą", przecież pani Małgorzata Kidawa-Błońska była rzecznikiem rządu pana Tuska. Inni kandydaci, pan (Władysław) Kosiniak-Kamysz z PSL-u był w rządzie PO-PSL. To pan Kosiniak-Kamysz stał na mównicy sejmowej i ogłaszał, że będzie podnosił wiek emerytalny - wymieniał. Jak mówił, "Platforma Obywatelska ma balast doświadczeń, złych rządów, a ludzie pamiętają te złe rządy i to jest największy problem Platformy Obywatelskiej, że nieudolnie rządziła". - Te ostatnie wybory pokazały gigantyczne poparcie dla Zjednoczonej Prawicy i to, że Polacy chcą kontynuacji naprawy państwa, chcą dobrej zmiany, naprawy wszystkich instytucji, które tego wymagają - przekonywał. Woś stwierdził, że Andrzej Duda jest "wybitnym politykiem, wybitną postacią". - Pan prezydent Duda ma wybitne zasługi na arenie międzynarodowej, jest twarzą zniesienia wiz dla Polaków - podkreślił.

Woś: można powiedzieć, że Andrzej Duda jest twarzą zniesienia wiz dla Polakówtvn24

Tusk będzie uczestniczył w kampanii?

Donald Tusk we wtorek zapowiedział, że będzie "bardzo mocno wspierał opozycję w tych wyborach".

- Mam nadzieję, że 20 listopada Donald Tusk zostanie szefem największej europejskiej partii, Europejskiej Partii Ludowej i z tego poziomu, polityka formatu europejskiego, będzie uczestniczył w naszej kampanii wyborczej - skomentował Borys Budka. Jak przekonywał, Tusk jest osobą, która cieszy się "bardzo dużym zaufaniem wśród elektoratu Koalicji Obywatelskiej, ale również szerzej". - Swoją decyzją pokazał, że chce być uczestnikiem tych wyborów, ale swoje ambicje schował i pokazał, że potrafi grać w drużynie - podkreślił. Według wspomnianego sondażu szanse o powalczenie z aktualnie urzędującym prezydentem może mieć także, wspomniany przez Wosia, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zapytany o tę kandydaturę, Michał Woś odpowiedział, że "to wyborcy będą decydować", a jego ugrupowanie nie będzie "analizować, czy ktoś będzie łowił wyborców konserwatywnych". - Niezależnie, kto (będzie kandydował - red.) z Koalicji Obywatelskiej, jest obciążony bagażem złych rządów - powiedział. - To nie jest kwestia tego, kto więcej, a kto mniej zabierze Andrzejowi Dudzie - dodał.

Według Wosia "Andrzej Duda jest świetnym prezydentem" i "czeka go ciężka kampania". - Musi Polakom udowodnić, że jego druga kadencja będzie równie dobra co pierwsza kadencja - dodał.

Andrzej Duda kontra Władysław Kosiniak-Kamysz. Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24tvn24.pl

Autor: akw//kg / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24