Węgierski resort spraw wewnętrznych rozpoczął weryfikowanie statusów uchodźcy nadanych obywatelom Unii Europejskiej z przyczyn politycznych. Wśród wezwanych do stawienia się przed węgierskim urzędem znajdują się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
Były minister spraw wewnętrznych i administracji, a obecnie członek Państwowej Komisji Wyborczej Ryszard Kalisz zapytany w programie "Tak jest" w TVN24, czy w przyszłym roku spodziewa się zobaczyć Zbigniewa Ziobrę w Polsce, odpowiedział: "nie spodziewam się, dlatego że tu nie chodzi już o Węgry, a o Stany Zjednoczone, które do końca kadencji Donalda Trumpa, w przypadku złożenia wniosku o ekstradycję, go nie wydadzą".
Wyjaśnił, że decyzji o ekstradycji nie będzie blokował Donald Trump, ale jego administracja. - W Stanach Zjednoczonych stało się coś takiego, że Trump jest ciągle cytowany, tam się mówi ciągle "jak postanowił pan prezydent Trump". Może to dla Amerykanów to nie jest zgrzytem, ale dla Polaków starszego pokolenia to jest zgrzytem - zaznaczył.
Ryszard Kalisz o możliwości cofnięcia azylu Zbigniewowi Ziobrze
- Prawo węgierskie jest tu bardzo konkretne i stanowi, że jeżeli w chwili nadania statusu azylanta ta osoba nie spełniała warunków, czyli wcale nie była prześladowana w kraju macierzystym, to tego rodzaju azyl może być cofnięty - wskazał Kalisz.
Zapytany, kto przesądzi o tym, że Ziobro nie był prześladowany w Polsce, powiedział, że władze węgierskie. - W ramach struktury ministerstwa spraw wewnętrznych jest departament do spraw azylu i on ma całą procedurę, polegającą na tym, że najpierw wzywa tę osobę, a gdy się nie stawi, to może procedować na podstawie zebranych dokumentów i wtedy podejmuje decyzję o tym, czy cofnąć azyl - przekazał.
Kalisz: Ziobro ucieka przed procesem w Polsce, azyl na Węgrzech zostanie cofnięty
- Można odebrać azyl, jeżeli się w ramach tej procedury okaże, że ta osoba uciekała przed skazaniem w swoim kraju ojczystym za przestępstwo pospolite, gdzie to przestępstwo jest zagrożone karą powyżej trzech lat - powiedział Kalisz.
- Ziobro ewidentnie, nie ma co do tego wątpliwości, ucieka przed procesem w Polsce - dodał, podkreślając, że "Polska jest krajem demokratycznym i praworządnym" i "gdzie uchylono mu immunitet za przestępstwo pospolite zagrożone karą większą niż trzy lata".
- Oczywiście, że to będzie cofnięte. Oczywiście, że Ziobro, bądź jego pełnomocnicy, mogą się odwołać na Węgrzech do sądu administracyjnego, ale podobnie jak w Polsce ta decyzja jest ostateczna i wtedy już azylu nie ma - wyjaśnił Kalisz.
Członek Państwowej Komisji Wyborczej dodał, że gdyby założyć, "że Stany Zjednoczone są krajem, w którym w pełni przestrzegane są zasady, to fakt, że Ziobro nie ma już azylu na Węgrzech, byłoby bardzo ważną okolicznością do tego, żeby zgodzić się na ekstradycję".