Karol Nawrocki, który składa we wtorek wizytę w Wielkiej Brytanii, podczas briefingu prasowego był pytany o sprawę byłego ministra sprawiedliwości, a obecnie posła PiS Zbigniewa Ziobry oraz uzyskanie przez niego azylu politycznego i ochrony międzynarodowej na Węgrzech.
Nawrocki o decyzji Węgier: mieli prawo ją podjąć
Prezydent zauważył, że Węgry są m.in. członkiem Unii Europejskiej i partnerem Polski, o czym - jak mówił - "nie można zapominać w kontekście codziennej, politycznej, partyjnej czy publicznej dyskusji".
- Taką decyzję podjęło państwo węgierskie, ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła - powiedział. Zastrzegł, że "stara się nie oceniać decyzji (...) liderów państw, które są podejmowane w sposób autonomiczny".
- Taka decyzja zapadła i myślę, że kraje europejskie, a szczególnie polski rząd, będą ją respektować - dodał.
- Mamy sytuację w Polsce, w której ustrój państwa jest w istocie demolowany przez wiele decyzji dzisiejszej większości parlamentarnej i dzisiejszego rządu, konstytucja jest łamana - mówił prezydent. Ocenił, że "są w Polsce osoby, które nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces, a decyzja o pozostaniu w kraju albo o opuszczeniu kraju jest ich indywidualną decyzją".
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
W minionym tygodniu media informowały o przyznaniu przez Węgry azylu politycznego dwójce obywateli Polski. O sprawie poinformował jako pierwszy portal śledczy VSquare, nie podając jednak nazwisk. W poniedziałek jeden z obrońców Ziobry - mec. Bartosz Lewandowski - poinformował, że azyl otrzymał były szef MS. Z kolei Ziobro poinformował, że wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony Patrycji Koteckiej.
Na początku listopada Sejm uchylił Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja była skutkiem przekazanego pod koniec października przez prokuraturę wniosku o zgodę na ściganie Ziobry w związku z zamiarem postawienia mu 26 zarzutów. Chodzi o podejrzenie ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS. Według prokuratury Ziobro działał w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie, a robił to wspólnie m.in. ze swoimi zastępcami Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem.
Według mecenasa Lewandowskiego Węgry podjęły decyzję o udzieleniu Ziobrze azylu i ochrony międzynarodowej w związku z rzekomymi "naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym" oraz działaniami m.in. prokuratury, w wyniku których miało dojść do "szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych".
Autorka/Autor: ms/akr
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Leszek Szymański