Źródło: TVN24
Do awarii doszło w leżącej w centrum kraju miejscowości Pecs.
Zdarzenie sklasyfikowano jako incydent, a więc wypadek drugiej kategorii w ośmiostopniowej skali Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Co prawda ten incydent mógł zakłócić normalną pracę elektrowni, lecz nie był na tyle poważny, by zmieniać procedury bezpieczeństwa.
Wracający z Pecs do Budapesztu premier Węgier Gordon Bajnai zatrzymał się na chwilę w elektrowni, aby uzyskać szczegółowe informacje o wypadku.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24