Awaria w elektrowni atomowej na Węgrzech

 
Na szczęście awaria nie zakłóciła pracy elektrowni
Źródło: TVN24
W jedynej na Węgrzech elektrowni atomowej doszło do awarii - poinformowały we wtorek węgierskie media. Załoga zakładu przyznała, że w poniedziałek popołudniu na podłogę bloku czwartego upadło aktywne urządzenie pomiarowe. Na szczęście nikt nie ucierpiał i nie doszło do emisji materiału radioaktywnego.

Do awarii doszło w leżącej w centrum kraju miejscowości Pecs.

Zdarzenie sklasyfikowano jako incydent, a więc wypadek drugiej kategorii w ośmiostopniowej skali Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Co prawda ten incydent mógł zakłócić normalną pracę elektrowni, lecz nie był na tyle poważny, by zmieniać procedury bezpieczeństwa.

Wracający z Pecs do Budapesztu premier Węgier Gordon Bajnai zatrzymał się na chwilę w elektrowni, aby uzyskać szczegółowe informacje o wypadku.

Źródło: PAP

Czytaj także: