TSUE podał datę wyroku w sprawie nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Polska

Aktualizacja:
PiS zapowiada dalszą reformę sądownictwa ("Fakty" TVN z 10.10.2019 r.)Fakty TVN
wideo 2/35

Wyrok w sprawie niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w Polsce zostanie wydany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu 19 listopada tego roku - poinformowały służby prasowe TSUE.

W czerwcu rzecznik generalny TSUE wydał opinię, zgodnie z którą nowo utworzona Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii Europejskiej.

Rzecznik stwierdził też, że sposób powoływania członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa "ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych".

Opinia rzecznika TSUE jest wstępem do wyroku w sprawie, jednak nie jest wiążąca TSUE. Trybunał może się z nią zgodzić, co często się dzieje, ale też wydać zupełnie inny wyrok.

Pytania prejudycjalne do TSUE

Powodem, dla którego TSUE zajął się tą sprawą, były pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego, które dotyczą m.in. tego, czy po przeprowadzonych przez PiS zmianach w sądownictwie w Polsce nowa Krajowa Rada Sądownictwa jest w stanie stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Sąd Najwyższy zapytał m.in., czy w rozumieniu prawa unijnego utworzona od podstaw Izba Dyscyplinarna SN jest sądem niezależnym i niezawisłym, jeśli sędziowie tej izby zostali wybrani przez KRS, która nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Rzecznik generalny TSUE o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

W grudniu 2017 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o nowej Krajowej Radzie Sądownictwa, która wprowadziła wybór przez Sejm 15 członków nowej KRS - sędziów - na czteroletnią kadencję. Poprzednio wybierały ich środowiska sędziowskie.

Według wydanej w czerwcu opinii rzecznika generalnego Jewgeniego Tanczewa Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu prawa Unii Europejskiej w świetle roli, jaką organy ustawodawcze odgrywają przy wyborze 15 sędziów-członków nowej KRS, oraz roli tego organu w naborze sędziów, którzy mogą zostać powołani przez prezydenta do Izby Dyscyplinarnej.

Rzecznik generalny uznał także, że przepisy dotyczące powoływania sędziów i systemu środków dyscyplinarnych dla sędziów są ważnymi elementami gwarancji niezawisłości sędziowskiej w ramach prawa UE, a istnienie niezależnego organu "w kontekście systemu środków dyscyplinarnych stanowi część tych gwarancji".

Dlatego też - zdaniem rzecznika - nawet jeśli organ, któremu powierzono zadanie przeprowadzania naboru sędziów, taki jak nowa KRS, sam nie pełni funkcji sądu, zasady dotyczące m.in. jego składu i funkcjonowania mogą zostać uwzględnione w ocenie, czy zgodnie z prawem Unii sąd krajowy zapewnia wystarczające gwarancje niezawisłości.

Wątpliwości rzecznika generalnego TSUE wobec nowej KRS

Tanczew zaznaczył ponadto, że misją rad sądownictwa jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, co oznacza, że muszą być one wolne od jakichkolwiek wpływów ze strony organów ustawodawczych i wykonawczych. Choć jego zdaniem nie istnieje jeden model, jaki powinien obowiązywać przy tworzeniu rady sądownictwa, to istnieje warunek, że jej skład gwarantuje niezależność tego organu i umożliwia jego działanie w sposób skuteczny.

Zdaniem rzecznika w celu zapewnienia ciągłości sprawowanych funkcji kadencja członków rad sądownictwa nie powinna upływać w tym samym momencie lub być odnawiana po wyborach parlamentarnych. Wskazał ponadto, że nabór, powoływanie lub awansowanie sędziów należą do najbardziej rozpowszechnionych funkcji rad sądownictwa, a procedury powinny być przeprowadzane przez rady sądownictwa, które są niezależne od organów ustawodawczych i wykonawczych.

Rzecznik generalny uważa, że sposób powoływania członków nowej KRS wiąże się z wpływem na nią organów ustawodawczych i nie można wykluczyć, że Sejm wybierze kandydatów, którzy nie mają wsparcia lub mają niewielkie wsparcie sędziów, skutkiem czego opinia środowiska sędziowskiego może mieć niewystarczającą wagę w procesie wyboru członków KRS.

Ponadto - wskazał Tanczew - w następstwie zmian w ustawie o KRS zmianom w sposobie powoływania sędziów-członków KRS towarzyszyło przedwczesne zakończenie kadencji dotychczasowych członków Rady. Niezależnie od wskazywanego celu, jakim jest ujednolicenie kadencji zasiadania w KRS, zdaniem rzecznika generalnego TSUE można uznać, że niezwłoczne zastąpienie dotychczasowych członków powiązane z nowym systemem powoływania KRS w jeszcze większym stopniu osłabia niezależność Rady względem organów ustawodawczych i wykonawczych.

Autor: akr / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: CURIA

Tagi:
Raporty: