W pierwszym etapie w ramach deregulacji będziemy mieli gotowych około 120 ustaw, które będą zmniejszały obciążenia i zmniejszały bariery - zapowiedział Donald Tusk. Premier stwierdził, że jest to "de facto zmiana ustrojowa". - To jest adresowane do wyborców Konfederacji, ponieważ Rafał Trzaskowski będzie zabiegał o ten elektorat przed drugą turą wyborów prezydenckich - komentowała Dominika Wielowieyska ("Gazeta Wyborcza", TOK FM) w trzeciej części programu "Tak jest" w TVN24. Dodała, że "prace nad ustawami będą po wyborach prezydenckich, dlatego że Lewica zapowiedziała, że 1/3 tych ustaw zablokuje". - Będzie z tego awantura - stwierdziła Wielowieyska. Zdaniem Patryka Michalskiego (WP.pl) "deregulacje nie będą żadnym przewrotem". - Nawet jeśli te zmiany będą masywne, jak mówi premier, to one muszą dogonić rzeczywistość. Niektóre rzeczy są potrzebne na wczoraj - wyjaśnił Michalski.