Adam Bodnar powołał specjalny zespół do spraw nieprawidłowości w komisjach wyborczych. - Powinniśmy wyciągnąć inne wnioski z tej sytuacji. Zastanowiłabym się, co takiego się stało, że doszło do błędów - komentowała Agnieszka Wiśniewska (Krytyka Polityczna) w trzeciej części programu "Tak jest" w TVN24. Dodał, że "najważniejsze to nie zawieść ludzi, którzy poszli do wyborów w rekordowej frekwencji". Zdaniem Tomasza Walczaka ("Super Express") "warto, żeby państwo przyjrzało się nieprawidłowościom, chociażby po to, żeby uciąć teorie spiskowe, które sufluje Roman Giertych". - Musimy to wyjaśnić nie po to, żeby dobre samopoczucie miał Tusk, Giertych czy Trzaskowski, tylko po to, żeby nie budować na bazie tych anomalii teorii spiskowych, których i tak mamy wystarczająco dużo w przestrzeni publicznej - wyjaśnił Walczak.