Dawid Kacprzyk - lekarz, który zarobił w Szpitalu Południowym 1,6 miliona złotych w 2025 r. - skorygował 33 faktury i zwrócił na konto szpitala 0,5 mln złotych. - W szpitalu podjęto działania kontrolne - zapewniła Monika Rosa (KO) w "Kropce nad i" w TVN24. Wymieniła działania prokuratury, Najwyższej Izby Kontroli oraz audyt zlecony przez prezydenta Warszawy. Rosa wspomniała także o konsekwencjach indywidualnych lekarza, który nie jest już członkiem KO, ani nie pracuje już w tym szpitalu. Gościni programu zaznaczyła także, idąc za zapowiedzią premiera, że politycy KO, którzy za pomocą Kacprzyka mieli pomijać kolejki w szpitalu, spotkają konsekwencje "prawne, publiczne i polityczne". - Nie wyobrażam sobie innej reakcji. Szkoda, że jest wtedy, gdy media ujawniły [aferę - red.] - mówiła Agnieszka Ścigaj (PiS). Dodała, że niemożliwe jest, by "nikt nie wiedział" o tym, co działo się w Szpitalu Północnym.<br/> <br/><strong>Inne wątki rozmowy:</strong><br/>- Sylwia Gregorczyk-Abram kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich?<br/>- Reakcja niemieckiej policji na akcję Roberta Bąkiewicza