Do Sądu Najwyższego wpłynęło blisko 30 tysięcy protestów wyborczych. Czy można powiedzieć, że wybory prezydenckie były uczciwe? - Ilość informacji, która zaczyna do nas docierać, na pewno poddaje pod wątpliwość wyniki w konkretnych miejscach - mówił Przemysław Rosati (prezes Naczelnej Rady Adwokackiej) w programie "Jeden na jeden" w TVN24. Zaznaczył, że "na pytanie, czy wybory były uczciwe, czy nie będzie można odpowiedzieć wtedy, kiedy zostaną wyjaśnione wszystkie wątpliwości". - Tam, gdzie są wątpliwości, należy ponownie przeliczyć głosy. Prokuratura, Sąd Najwyższy i Państwowa Komisja Wyborcza mają takie instrumenty - dodał Rosati. Podkreślił, że "proces weryfikacji powinien być transparentny także po to, aby tonować emocje". Gość Agaty Adamek był również pytany o dochodzenie w sprawie przejęcia kawalerki przez Karola Nawrockiego. - To powinno być wyjaśnione - powiedział Rosati.