W Polsce 2050 doszło do rozłamu. Grupa parlamentarzystów postanowiła utworzyć nowy klub parlamentarny o nazwie Centrum. Zdaniem Szymona Hołowni, jedynym powodem odejścia parlamentarzystów z klubu Polski 2050 jest "nienawiść" do nowej przewodniczącej Polski 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. - Ewidentnie Hołownia mocno przeżywa tę sytuację. Ja go nie będę krytykował. Dziękuję mu za to, że mogliśmy współpracować, ale dzisiaj nasze drogi się rozchodzą - komentował Mirosław Suchoń (Klub Parlamentarny Centrum) w programie "Fakty po Faktach" w TVN24. Gość Diany Rudnik stwierdził, że "Polska 2050 odeszła od tych wartości, które deklarowała obywatelom". - Przez ostatnie pół roku mieliśmy do czynienia z dyskusją o stołkach, zapomnieliśmy jako partia o tym, co mieliśmy robić. Dlatego powstał Klub Parlamentarny Centrum - tłumaczył Suchoń. Podkreślił również, że Centrum będzie stabilnym elementem koalicji rządzącej. - To początek dobrej drogi - podsumował Suchoń. Następnie o rozłamie w Polsce 2050 mówił wicemarszałek senatu Maciej Żywno (Polska 2050). Na koniec o medalach polskich skoczków na igrzyskach olimpijskich Diana Rudnik rozmawiała z Pawłem Wąskiem i Dawidem Kubackim.