Czy to prawda, że na dom w Wyrykach spadło coś innego niż rosyjski dron? - Mogę się posługiwać tylko informacjami, które są jawne. Na konferencji prokurator z Lublina jasno powiedział, że nie znaleziono tam na miejscu elementów drona - skomentował Cezary Tomczyk w "Faktach po Faktach" w TVN24. Jak zapewnił, "wszelkie te informacje są przedmiotem badania biegłych prokuratury" i, według niego, "za kilka dni wszystko będzie w tej sprawie jasne". Wiceszef MON podkreślił, że "obieg dokumentów, jeśli chodzi o wojsko, jest pełny i jasny". - Prezydent ma pełną wiedzę za pośrednictwem BBN - dodał. Tomczyk został też zapytany o wystąpienie wiceministra MSZ na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Marcin Bosacki, prezentując zdjęcia uszkodzonego dachu jako szkody spowodowane przez drona, miał nie wiedzieć o wątpliwościach co do pochodzenia zniszczeń. - Marcin Bosacki powiedział, jaka jest prawda: że wszystko, co się wydarzyło tamtej nocy, jest efektem działalności rosyjskich dronów - odpowiedział. Następnie w programie Sylwia Gregorczyk-Abram z Inicjatywy "Wolne Sądy" komentowała kontrowersyjne umorzenie przez Trybunał Stanu postępowania ws. immunitetu pierwszej prezes SN Małgorzaty Manowskiej.