Niemiecka elektrownia, tuż za polską granicą, celem sabotażystów. Służby znalazły w pobliżu stacji transformatorowej wyrzutnię rakiet i ładunki wybuchowe. Najpewniej jeden z nich eksplodował. Doszło do krótkiego przestoju w dostawie energii elektrycznej. Następnie w "Faktach o świecie" o ogłoszeniu przez niemieckie władze wyników śledztwa po ataku hybrydowym na lotnisku w Lipsku. Odnaleziono tam uzbrojonego drona na płycie obok wyładowanego amunicją ukraińskiego samolotu, jak również doszło do zakłócenia lądowania samolotu cargo przez innego drona. Niemcy obwiniły za ten atak wprost rosyjskie służby. W konsekwencji zamknięty zostanie konsulat w Bonn oraz Rosyjski Dom w Berlinie. Oprócz tego w programie o pięcioletniej dziewczynce, która przeżyła katastrofę w Nepalu. Lawina błotna zmiotła jej dom i porzuciła kilkaset metrów dalej. Dziecko utknęło między ruinami dwóch budynków. Jej rodzice dowiedzieli się o tym, że przeżyła kataklizm, kiedy już porzucili nadzieje na cud. Wydanie prowadziła Monika Tomasik.