Uchylane wyroki i odszkodowania wypłacane przez państwo - takie są skutki zmian w sądownictwie, które wprowadził rząd Zjednoczonej Prawicy. Jest jeszcze jeden skutek - najważniejszy dla obywateli - coraz dłuższy czas oczekiwania na ostateczny, prawomocny i niepodważalny wyrok. "To jest paraliż pracy, doszliśmy do ściany" - mówią rozmówcy reporterki "Czarno na białym" Marty Gordziewicz i wskazują, że rozwiązanie jest w rękach polityków, którzy do tej sytuacji doprowadzili.