Jeśli spóźnimy się z płatnością kolejnej raty składki, towarzystwo będzie musiało przypomnieć o zaległości. Rozwiązać umowę będzie mogło dopiero wtedy, gdy nadal nie zapłacimy - stwierdza dziennik.Te korzystne dla ubezpieczonych zmiany będą miały jednak zastosowanie tylko do umów zawartych po wejściu w życie nowych przepisów, a więc pod koniec lipca. Osoby, które już mają polisy, mogą liczyć tylko na dobrą wolę ubezpieczycieli. Jeśli towarzystwo nie zechce zmienić umowy, to mniej korzystne przepisy będą obowiązywać te osoby jeszcze przez kilka lat - wyjaśnia "Gazeta Prawna".
Źródło: "Gazeta Prawna"