"Dziś Sąd Okręgowy w Warszawie, XXV Wydział Cywilny wydał wyrok z powództwa Agnieszki Holland przeciwko Zbigniewowi Ziobrze o ochronę dóbr osobistych" - przekazała Gregorczyk-Abram we wtorkowym poście na Instagramie.
Informację przekazał też Michał Wawrykiewicz na platformie X.
Były minister sprawiedliwości został zobowiązany do opublikowania oświadczenia na platformie X o następującej treści: "Ja, niżej podpisany Zbigniew Ziobro przepraszam Agnieszkę Holland za wielokrotne naruszenie jej dóbr osobistych, w szczególności nazwiska, czci, godności osobistej oraz twórczości artystycznej poprzez porównywanie jej i wyreżyserowanego przez nią filmu 'Zielona Granica' do działalności propagandystów III Rzeszy i stalinizmu oraz innych zbrodniczych reżimów poprzez oskarżenie jej o moralną zbrodnię oraz używanie innych haniebnych i stygmatyzujących określeń".
Ziobro ma też wpłacić 50 tysięcy złotych na cel społeczny - Stowarzyszenie "Dzieci Holocaustu".
Wyrok nie jest prawomocny.
Prawniczka poinformowała, że w tej sprawie w składzie sędziowskim zasiadała osoba "powołana na stanowisko sędziowskie w wadliwej procedurze przy udziale neo-KRS (tzw. neosędzia)".
"Pełnomocnicy Agnieszki Holland podnosili tę kwestię, składając wniosek o test bezstronności i niezawisłości oraz wyłączenie tej osoby od orzekania. Jednak sąd w Warszawie zdecydował się oddalić ten wniosek" - napisała Gregorczyk-Abram, dodając, że jest to "podstawa do złożenia apelacji".
Ziobro: wyrok zostanie zaskarżony
Zbigniew Ziobro opublikował we wtorek wieczorem swoje oświadczenie w związku z wyrokiem na platformie X.
"Dzisiejszy wyrok oznacza zgodę na bezkarne znieważanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy w czasie wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez reżimy Putina i Łukaszenki" - stwierdził były minister sprawiedliwości.
Dodał, że sąd uznał, iż nie wolno mu twierdzić, że wywiad Agnieszki Holland promujący film "Zielona granica", do którego odniósł się we wpisie na platformie X, był przykładem "skrajnie perfidnej, odczłowieczającej i odrażającej propagandy".
"To właśnie jest istota tego wyroku. Jednej stronie wolno wszystko: obelgi, oszczerstwa, najcięższe historyczne porównania i publiczne oczernianie ludzi w mundurach. Drugiej stronie nie wolno nawet użyć mocnej, zdecydowanej oceny w obronie żołnierzy, dobrego imienia państwa i zwykłej prawdy" - ocenił.
Zapewnił też, że wyrok zostanie zaskarżony.
"Zielona granica" i słowa Ziobry
Sprawa w warszawskim sądzie dotyczy wypowiedzi byłego ministra z 7 września 2023 roku. Odpowiedział on wtedy na post na platformie X z wywiadem z Holland opublikowanym przez Onet, dotyczącym premiery jej filmu "Zielona granica".
"W III Rzeszy Niemcy produkowali propagandowe filmy pokazujące Polaków jako bandytów i morderców. Dziś mają od tego Agnieszkę Holland…" - napisał wtedy Ziobro.
W odpowiedzi reżyserka przekazała, że post byłego ministra sprawiedliwości "w sposób oczywisty narusza moje dobra osobiste i stanowi zniesławienie". Holland wezwała Ziobrę do przeprosin i wpłaty 50 tysięcy złotych i zapowiedziała, że w przypadku braku reakcji wejdzie na drogę sądową.
"Zielona granica" opowiada o kryzysie na polsko-białoruskiej granicy z kilku perspektyw - uchodźców, polskich aktywistów i strażników granicznych.
Autorka/Autor: Adrian Wróbel
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP