Kobietom odebrano torebki, przedmioty osobiste, lekarstwa, choć miały stałe przepustki, nie pozwolono im także opuścić galerii. Jak się dowiedział "ND", po interwencji Janusza Śniadka, przewodniczącego "Solidarności", na posiedzeniu prezydium komisji trójstronnej kwestię zobowiązał się wyjaśnić wicepremier Waldemar Pawlak.
Źródło: "Nasz Dziennik"