Lawinę pozwów może wywołać orzeczenie Sądu Najwyższego, który uznał, że egzaminatorom należy płacić za matury pełną stawkę - jak za godziny nadliczbowe. Tymczasem dwa lata temu nauczycielom nie zapłacono w ogóle lub wręczono symboliczne dodatki motywacyjne.
Źródło: "Życie Warszawy"