Napad w apartamencie na wynajem. Umówił się z kobietą, przyszło z nią trzech mężczyzn

Atak na Woli
Do ataku doszło na Woli
Źródło wideo: KSP
Źródło zdj. gł.: KSP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policja z Woli zatrzymała cztery osoby podejrzane o napad i kradzież w apartamencie na wynajem. Poszkodowany umówił się z kobietą, ale razem z nią przyszli też trzej mężczyźni, którzy grozili mu pałką teleskopową, gryfem do hantli i nożem. Na koniec go okradli. Napastników udało się namierzyć w Wawrze.

Policjanci z warszawskiej Woli otrzymali informację, że w jednym z wynajętych apartamentów doszło do napaści. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kobieta umówiła się z pokrzywdzonym w wynajętym apartamencie.

Napadli go zamaskowani mężczyźni

"Po otwarciu drzwi, do środka weszła nieznana mu kobieta oraz dwóch zamaskowanych mężczyzn, a trzeci z napastników czekał na zewnątrz. Jeden z nich w ręku trzymał nóż i gryf od hantli, a drugi miał pałkę teleskopową. Sprawcy zażądali od pokrzywdzonego pieniędzy, zaraz po tym zadawali mu ciosy w głowę. Następnie dokonali kradzieży jego rzeczy oraz pieniędzy i uciekli"- wskazała rzeczniczka wolskiej policji nadkomisarz Marta Sulowska.

Do sprawy zostali zaangażowani policjanci pionu operacyjnego z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki przeprowadzała na miejscu zdarzenia oględziny i zabezpieczała ślady kryminalistyczne. Policjanci ustalili okoliczności zdarzenia i szczegółowo analizowali drogę ucieczki sprawców, prowadzili też ustalenia operacyjne.

Wkrótce policjanci wytypowali miejsce pobytu podejrzanych. Do zatrzymania doszło w Wawrze.

"Policjanci zatrzymali trzy osoby: 17-latkę, którą okazała się poszukiwana do ośrodka wychowawczego, 23-latka oraz 16-latka, który był poszukiwany do schroniska dla nieletnich, dodatkowo posiadał przy sobie ponad 24 gramy klefedronu" - wymieniła nadkomisarz Sulowska.

Funkcjonariusze ustalili, że zatrzymane osoby były wcześniej znane organom ścigania. 23-latek był karany, więzienne mury opuścił w lutym tego roku za przestępstwo przeciwko mieniu, był wielokrotnie poszukiwany i 14-krotnie zatrzymywany.

Tymczasowe aresztowania

"Operacyjni zatrzymali na ulicy czwartego mężczyznę w wieku 20 lat, który miał związek ze sprawą. Mężczyzna posiadał przy sobie narkotyki, które zostały zabezpieczone" - zaznaczyła rzeczniczka wolskiej policji. Jak dodała, zatrzymani trafili do policyjnej celi.

"Śledczy gromadzili materiał dowodowy. Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, gdzie usłyszeli zarzut dotyczący rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w zbiegu z uszkodzeniem ciała na okres powyżej siedmiu dni, działając wspólnie i w porozumieniu. Jeden z podejrzanych w wieku 23-lat odpowie za przestępstwo w warunkach recydywy. Dwóch dodatkowo odpowie za posiadanie narkotyków" - poinformowała nadkomisarz Sulowska.

Za te przestępstwa grozi kara od trzech lat do 20 lat więzienia. Na wniosek prokuratora, sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy wobec trójki podejrzanych. Nieletni trafił do schroniska dla nieletnich, w jego sprawie dalszą decyzję podejmie sąd rodzinny. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: