Do wypadku doszło około godziny 7.30 rano. Kierowca Skody Fabii z prawego pasa wyprzedzając dostawczy Iveco, wjechał wprost pod jego naczepę. Po samochodzie przejechały trzy osie - informuje Zorin. W wypadku zginął kierowca samochodu osobowego - potwierdził rzecznik policji.
Jak relacjonuje intrernauta, pierwsza na miejsce wypadku przyjechała laweta. - Potem policja, dwie karetki, trzy straże, znów nieoznakowany radiowóz i śmigłowiec ratunkowy - opisuje internauta. - Największy problem straż miała z wydobyciem tego, co zostało po kierowcy.
Na trasie utworzył prawie ośmiokilometrowy korek.
as/mgo//pul/gak
Źródło: Zorin
Źródło: Zorin
Źródło: Kontakt TVN24, TVN24, tvn24.pl