Źródło wideo: fot. i film internauta Miłosz
Źródło zdj. gł.: fot. i film internauta Miłosz
Oryginalne zjawisko zbadaliśmy w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji. - Najprawdopodobniej to pracownicy pobliskiej budowy chcieli zaczerpnąć wody, i zbyt mocno odkręcili hydrant - poinformował dyżurny.
Skutek: zalana ulica i zagrożenie dla ruchu. Kierowcy na szczęście wykazali się zdrowym rozsądkiem i do chwili "zgaszenia" fontanny nie doszło do żadnych niebezpiecznych incydentów.
Źródło: Kontakt TVN24, tvn24.pl