Rosyjski przedsiębiorca i były agent specsłużb, którego Brytyjczycy podejrzewają o bezpośredni związek ze zabójstwem Litwinienki i żądają od Rosji jego ekstradycji, znów zapewnił o swojej niewinności.
- Te decyzje świadczą, że śledztwo w tej sprawie od początku miało charakter polityczny - mówił Ługowoj po ogłoszeniu przez Londyn decyzji o wydaleniu rosyjskich dyplomatów oraz zamrożeniu negocjacji z Rosją w sprawie ułatwień wizowych.
- Nikt nie zapraszał mnie do Wielkiej Brytanii. Oskarżenia otrzymałem zaocznie, zostałem postawiony przed faktem, w zasadzie nie dano mi możliwości obrony - żalił się były agent rosyjskich służb w poniedziałek w programie rosyjskiego kanału informacyjnego.
Po wystąpieniu Wielkiej Brytanii w ekstradycję biznesmena prokuratura Generalna Rosji, powołując się na Konstytucję Federacji Rosyjskiej, odmówiła wydania rosyjskiego obywatela.
Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24.pl