Dlaczego więc Anna Cendrowska mówi Przemysławowi Gosiewskiemu o "uwikłaniu" departamentu? I tym właśnie uzasadnia konieczność zgłoszenia projektu noweli jako projektu klubowego? Skoro tego departamentu już nie ma? Jarosław Kaczyński mówił dziś na konferencji w Katowicach, że w sierpniu 2006 r. otrzymał notatkę, z której wynikało, "że istnieje jakieś niebezpieczeństwo niewłaściwych działań departamentu gier losowych". "Skierowałem ją (notatkę) do ministra Kamińskiego (szefa CBA Mariusza Kamińskiego) i jednocześnie nastąpiły zmiany w Ministerstwie Finansów. Rozwiązano departament, dyrektora usunięto" - zaznaczył (za PAP). Ktoś kogoś wprowadza w błąd...