W jedną noc "zdobył" 36 punktów, prawo jazdy miał od 17 dni

Kierował porsche, które nie było jego (zdjęcie ilustracyjne)
Interweniowali policjanci z Świebodzina (woj. lubuskie)
Źródło: Google Maps
Wystarczyła jedna nocna przejażdżka, by 18-letni kierowca zebrał aż 36 punktów karnych. Stracił prawo jazdy, którym cieszył zaledwie 17 dni.

Policjanci skontrolowali 18-latka w nocy z soboty na niedzielę w Wilkowie (Lubuskie). Trudno było nie zwrócić na niego uwagi.

- Funkcjonariusze zauważyli jak z dużą prędkości, przez wioskę przejeżdża samochód osobowy, z którego przez okno - od pasa w górę - wystaje pasażer. Policjanci natychmiast ruszyli za pojazdem - wskazał asp. sztab. Marcin Ruciński, rzecznik świebodzińskiej policji.

Był trzeźwy

Mężczyzna wykonywał wiele niebezpiecznych manewrów. 18-latek kilkukrotnie wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej. Jakby tego było mało, jechał slalomem i zmuszał innych kierowców do zmiany toru jazdy.

Konieczne było wsparcie drugiego patrolu. - Kierujący był trzeźwy. Nie potrafił w żaden sposób wyjaśnić powodów swojego zachowania - poinformował asp. sztab. Ruciński.

Wiadomo, że 18-latek miał prawo jazdy zaledwie od 17 dni. Za wszystkie popełnione wykroczenia "zdobył" 36 punktów karnych. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy i skierowali wobec niego wniosek o ukaranie do sądu.

Młody kierowca, w czasie pierwszych dwóch lat, może zebrać maksymalnie 20 punktów karnych. Po przekroczeniu tego limitu prawo jazdy jest cofane i trzeba ponownie zdać egzaminy.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: