Pogoda. Zimowa aura nie da o sobie zapomnieć

Deszcz ze śniegiem, opady mieszane
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło wideo: Ventusky.com
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Pogoda w Polsce na przełomie marca i kwietnia będzie bardzo zmienna. Wciąż towarzyszyć nam mają przelotne opady deszczu, a miejscami - deszczu ze śniegiem. W górach przybędzie śniegu. Większego ciepła na razie nie widać.

W ciągu najbliższej doby Polska w dalszym ciągu będzie w pasie podwyższonego ciśnienia, łączącym silny Wyż Azorski z wyżem znad północno-zachodniej Rosji. Układy niskiego ciśnienia, a dokładniej ich centra, będą zlokalizowane z dala od Polski. To jednak one będą determinować przebieg pogody w naszym kraju.

Front atmosferyczny, związany z niżem znad Morza Norweskiego, wbije się w obszar podwyższonego ciśnienia i powoli będzie przemieszczał się w głąb naszego kraju, wraz z nim od zachodu postępować będzie rozległa zatoka chłodu. Jednak front ten zacznie słabnąć, a zjawiska na nim powoli zanikać. Przyniesie on jednak zdecydowane ochłodzenie i wzrost zachmurzenia, ponadto wraz z jego przemieszczaniem wzrośnie powieje dość silny wiatr.

Równocześnie drugi niż z centrum w rejonów Grecji i Turcji spowoduje w niedzielę wyraźny, dość nietypowy podział cyrkulacji nad Polską. Jego położenie powoduje napływ zdecydowanie cieplejszego powietrza na wschodzie i częściowo w centrum kraju, gdzie temperatury maksymalne osiągną 15-16 st. C.

Jaka będzie niedziela?

Na północnym wschodzie i północnym zachodzie (przed i za strefą frontową) w niedzielę będzie dość pogodnie - zachmurzenie okaże się umiarkowane, padać nie powinno. W pozostałej części kraju prognozowane jest zachmurzenie całkowite i duże, miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, słabnące i stopniowo zanikające w drugiej części dnia 1-5 litrów wody na metr kwadratowy. W górach możliwy jest dalszy przyrost pokrywy śnieżnej o 5-10 centymetrów. Najchłodniej będzie w strefie frontowej od 7-9 stopni Celsjusza, czyli w pasie od Pomorza Gdańskiego, przez Wielkopolskę, Ziemię Łódzką, po Dolny i Górny Śląsk. Dzień najcieplej zapowiada się na Lubelszczyźnie i Podlasiu, gdzie termometry pokażą do 15-16 st. C. Wiatr nadciągnie z kierunków północnych, okaże się umiarkowany, a okresowo dość silny z możliwymi porywami do 30-40 kilometrów na godzinę, a w górach do 50-60 km/h.

Klatka kluczowa-323787
Prognozowane opady w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky.com

Co przyniesie początek tygodnia

W kolejnych dniach pozostaniemy pomiędzy głównymi ośrodkami barycznymi, a ciśnienie będzie się wahać. W klin wyżu azorskiego wbijać się będą kolejne strefy frontów chłodnych i tracić na aktywności, potęgując ochłodzenie, szczególnie widoczne w poniedziałek na zachodzie i we wtorek w całym kraju. Prognozowana jest znaczna dynamika zmian w pogodzie i przewaga chmur, opady o charakterze przelotnym, przeważnie deszczu, a przejściowo również deszczu ze śniegiem. W górach może spaść śnieg - na dobę regularny przyrost świeżego opadu może sięgać nawet 5-10 centymetrów.

W poniedziałek w centrum i na północnym wschodzie zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. W pozostałej części kraju dzień okaże się pochmurny z niewielkimi przejaśnieniami i przelotnymi opadami deszczu rzędu 2-7 l/mkw. Przejściowo na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej można spodziewać się deszczu ze śniegiem, a w górach do 5 cm śniegu. Na termometrach zobaczymy od 7-9 st. C na zachodzie i południu do 10-11 st. C w centrum i na północnym wschodzie. Północno-wschodni wiatr od zachodu skręcający na południowo-zachodni okaże się umiarkowany lub dość silny z porywami do 30-40 km/h.

Zachmurzenie we wtorek będzie całkowite i duże. W całej Polsce spodziewane są przelotne opady deszczu (w górach śniegu do 5-10 cm). Temperatura w całym kraju okaże się dość wyrównana, na poziomie 8-9 st. C. Nadciągnie północny lub północno-zachodni, dość silny wiatr.

Klatka kluczowa-323774
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky.com

Wciąż będzie chłodno

Na północy w środę czeka nas dość pogodna aura - zachmurzenie okaże się umiarkowane. W centrum i na południu zachmurzenie będzie duże lub całkowite z przelotnymi słabymi, a okresowo umiarkowanymi opadami deszczu do 5-10 l/mkw., a przejściowo też deszczu ze śniegiem. W górach miejscami spadnie do 10 cm śniegu. Na termometrach zobaczymy od 7-9 st. C w centrum i na Podkarpaciu do 10-11 st. C w pozostałej części kraju. Powieje północny, dość silny wiatr z porywami do 40-50 km/h.

Co czeka nas w czwartek? Na północy będzie pogodnie - zachmurzenie okaże się małe i umiarkowane, bez opadów. W centrum i na południu chmur będzie więcej, lub całkowicie przykryją niebo. Spadnie przelotny deszcz do 2-7 l/mkw., a w górach możliwy jest kolejny przyrost pokrywy śnieżnej o 5 cm. Temperatura wyniesie od 9-10 st. C w centrum i na południu do 12 st. C na północy. Z północy nadciągnie słaby i umiarkowany wiatr.

Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: