Najpierw kradzież, potem pościg. Nagranie

Najpierw zatrzymano kierowcę, potem dwie kobiety
Szlichtyngowa. Pościg za podejrzanymi o kradzież
Źródło: KPP Wschowa
Wyszły ze sklepu w Szlichtyngowej (Lubuskie), a wraz z nimi zniknął towar. Kobiety wsiadły do auta z kierowcą i uciekły. Po pościgu całą trójkę zatrzymano we Wschowie. Okazuje się, że najsurowsza kara grozi kierowcy.

Do kradzieży w jednym ze sklepów w Szlichtyngowej (Lubuskie) doszło w piątek (9 stycznia). Ze wstępnych informacji wynikało, że kradzieży dopuściły się dwie kobiety, które pojawiły się w lokalu, a następnie wsiadły do bmw, w którym czekał już kierowca. Cała trójka odjechała w kierunku Wschowy.

Próbował uciekać pieszo

Informację o zdarzeniu oraz numerach rejestracyjnych auta przekazano patrolom. Jeden z nich wypatrzył poszukiwane trio na wjeździe do Wschowy.

- Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbował zatrzymać bmw na drodze krajowej, jednak kierujący zjechał na stację paliw i po chwili zatrzymał się pod jednym z budynków. W momencie zatrzymywania siedzący za kierownicą pojazdu 32-latek otworzył drzwi i zaczął uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez funkcjonariuszy - przekazał asp. Marek Cieślakowski z Komendy Powiatowej Policji we Wschowie.

Najpierw zatrzymano kierowcę, potem dwie kobiety
Najpierw zatrzymano kierowcę, potem dwie kobiety
Źródło: KPP Szlichtyngowa

Podczas zatrzymania jedna z pasażerek próbowała wykorzystać ten moment, by odjechać autem. Nie udało się, bo policjanci zastawili bmw radiowozem. - Po chwili druga pasażerka wyszła z pojazdu i udały się w kierunku pobliskich budynków. Na miejsce przyjechały dodatkowe patrole, które zatrzymały kobiety schowane w jednym z pustostanów - opisał asp. Cieślakowski.

On odpowie za przestępstwo, one za wykroczenie

Szybko okazało się, że 32-latek prowadził auto mimo sądowego zakazu, a do tego był pod wpływem środków psychoaktywnych. Od mężczyzny pobrano już krew do dalszych badań. Samochód zabezpieczono do badań na policyjnym parkingu.

Po przeprowadzonych czynnościach cała trójka została zwolniona i będzie odpowiadać z wolnej stopy. Kobiety podejrzewane o kradzież otrzymały wezwania do stawiennictwa na komendzie. Wiadomo, że obie miały ukraść produkty spożywczo-gospodarcze, których wartość oszacowano na około 270 złotych. To oznacza, że obie będą odpowiadać za wykroczenie. Poważniejsze konsekwencje czekają za to ich kierowcę.

- W związku z popełnionym przestępstwem kierowania pojazdem pomimo orzeczonego zakazu, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Natomiast pasażerki pojazdu - 47-latka oraz 30-latka - odpowiedzą za kradzież - dodał policjant.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: