Źródło wideo: Express Poranny, Express Mazowiecki, Ilustrowany Kuryer Codzienny, Dobry Wieczór!
Źródło zdj. gł.: Ilustrowany Kuryer Codzienny, Express Poranny, Dzień Dobry! Gazeta Codzienna
5 maja 1936 roku przed godziną 11 lokatorka jednego z drewnianych domów na terenie zamojskiej Nowej Osady wyszła w pośpiechu. Zaprzątnięta swoimi sprawami nie zwróciła nawet uwagi na to, że w piecu palił się ogień. Może zdarzyło się jej to nie pierwszy raz, ale ten był fatalny w skutkach. W pewnym momencie z pieca na podłogę wypadł kawałek palącego się drewna. Najpierw zapłonęła posadzka. Chwilę później palił się cały dom. A potem kolejne i kolejne.
Pozostało 89% artykułu