"Można powiedzieć, że to była zbrodnia na drodze"

Dwie rowerzystki zginęły w wypadku drogowym w Tomaszowie Mazowieckim
"Najprawdopodobniej kierowca seata jechał ze zbyt dużą prędkością i nie dostosował jej do warunków panujących na drodze" (wideo z 23 sierpnia 2024 roku)
Na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił dwie kobiety i odjechał. Był pijany, gdy dotarli do niego policjanci. Został skazany na 16 lat i sześć miesięcy pozbawienia wolności. - Można powiedzieć, że to była zbrodnia na drodze - zaznaczył prokurator.

Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim skazał na 16 lat i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności 28-letniego sprawcę śmiertelnego wypadku z sierpnia 2024 roku. Oskarżony wjechał autem w dwie przechodzące po pasach kobiety. Obie zginęły na miejscu. Kierowca uciekł.

O wydanym w czwartek wyroku poinformował Waldemar Szymański, zastępca prokuratora rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim. Przekazał, że uzasadniając wyrok sąd wskazał, iż sprawca wypadku wypełnił wszystkie przesłanki przestępstw zarzuconych w akcie oskarżenia.

Prokurator o "zbrodni na drodze"

- Oskarżony prowadził samochód pod wpływem alkoholu i środków odurzających, poruszał się autem z nadmierną prędkością, a po wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy pokrzywdzonym - podkreślił prokurator.

Odnosząc się do wysokości kary prokurator powiedział, że określenie wypadek wywołuje skojarzenie z pewną przypadkowością zdarzeń, a to zdarzenie nie ma nic wspólnego z przypadkowością.

- Można powiedzieć, że to była zbrodnia na drodze - zaznaczył prokurator.

Na pasach zginęły dwie kobiety

Do tragedii doszło w sierpniu 2024 roku ok. godz. 19 na ul. Mostowej w Tomaszowie Mazowieckim. Kierujący samochodem marki Cupra, jadąc w kierunku centrum miasta na zakręcie zjechał na przeciwny pas ruchu i jadąc pod prąd wjechał na przejście dla pieszych, gdzie potrącił dwie kobiety, przechodzące przez jezdnię po pasach i prowadzące rowery.

Po uderzeniu w kobiety, zderzył się jeszcze z toyotą, której kierowca zatrzymał się przed zebrą, by przepuścić piesze.

Obie kobiety, w wieku 67 i 69 lat, zginęły na miejscu. Ranni zostali też dwaj pasażerowie cupry i kierowca toyoty.

Prowadzący cuprę sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Został wkrótce zatrzymany przez policję. Badanie alkomatem wykazało, że miał około promila alkoholu w organizmie.

Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim nie jest prawomocny.

Do wypadku doszło w Tomaszowie Mazowieckim
Do wypadku doszło w Tomaszowie Mazowieckim
Źródło: KP PSP Tomaszów Mazowiecki
Kobiety były na przejściu dla pieszych, gdy uderzyło w nie auto
Kobiety były na przejściu dla pieszych, gdy uderzyło w nie auto
Źródło: KP PSP Tomaszów Mazowiecki
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: