Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim skazał na 16 lat i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności 28-letniego sprawcę śmiertelnego wypadku z sierpnia 2024 roku. Oskarżony wjechał autem w dwie przechodzące po pasach kobiety. Obie zginęły na miejscu. Kierowca uciekł.
O wydanym w czwartek wyroku poinformował Waldemar Szymański, zastępca prokuratora rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim. Przekazał, że uzasadniając wyrok sąd wskazał, iż sprawca wypadku wypełnił wszystkie przesłanki przestępstw zarzuconych w akcie oskarżenia.
Prokurator o "zbrodni na drodze"
- Oskarżony prowadził samochód pod wpływem alkoholu i środków odurzających, poruszał się autem z nadmierną prędkością, a po wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy pokrzywdzonym - podkreślił prokurator.
Odnosząc się do wysokości kary prokurator powiedział, że określenie wypadek wywołuje skojarzenie z pewną przypadkowością zdarzeń, a to zdarzenie nie ma nic wspólnego z przypadkowością.
- Można powiedzieć, że to była zbrodnia na drodze - zaznaczył prokurator.
Na pasach zginęły dwie kobiety
Do tragedii doszło w sierpniu 2024 roku ok. godz. 19 na ul. Mostowej w Tomaszowie Mazowieckim. Kierujący samochodem marki Cupra, jadąc w kierunku centrum miasta na zakręcie zjechał na przeciwny pas ruchu i jadąc pod prąd wjechał na przejście dla pieszych, gdzie potrącił dwie kobiety, przechodzące przez jezdnię po pasach i prowadzące rowery.
Po uderzeniu w kobiety, zderzył się jeszcze z toyotą, której kierowca zatrzymał się przed zebrą, by przepuścić piesze.
Obie kobiety, w wieku 67 i 69 lat, zginęły na miejscu. Ranni zostali też dwaj pasażerowie cupry i kierowca toyoty.
Prowadzący cuprę sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Został wkrótce zatrzymany przez policję. Badanie alkomatem wykazało, że miał około promila alkoholu w organizmie.
Wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim nie jest prawomocny.
Autorka/Autor: pop
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KP PSP Tomaszów Mazowiecki