Kobieta wsiadła do windy z łatwopalną cieczą. Nie żyje

winda schody klatka schodowa shutterstock_2566399981
Łódź
Źródło: Google Maps
Tragiczne zdarzenie w Łodzi. Mieszkaniec jednego z wieżowców w dzielnicy Widzew odnalazł spalone ciało kobiety. Prokuratora wstępnie informuje, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Ciało kobiety około godziny 1 znalazł 21 marca w windzie jeden z mieszkańców wieżowca w dzielnicy Widzew. Jak relacjonowali strażacy, nie było potrzeby ewakuacji nikogo z budynku.

Nieszczęśliwy wypadek

Śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci kobiety, której ciało odnaleziono w windzie w wieżowcu, prowadzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Widzew. - Obecnie rozważane jest przez nas wykonanie sądowo-lekarskiej sekcji zwłok zmarłej. Niemniej jednak z obecnie zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Kobieta wsiadła bowiem do windy z łatwopalną substancją, która z kolei mogła ulec samozapłonowi - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej, prokurator Paweł Jasiak. Jedną z hipotez branych pod uwagę przez śledczych, jest zapalenie się rozpuszczalnika, który przewoziła kobieta, od elektrycznego papierosa.

Czytaj także: