Ciało kobiety około godziny 1 znalazł 21 marca w windzie jeden z mieszkańców wieżowca w dzielnicy Widzew. Jak relacjonowali strażacy, nie było potrzeby ewakuacji nikogo z budynku.
Nieszczęśliwy wypadek
Śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci kobiety, której ciało odnaleziono w windzie w wieżowcu, prowadzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Widzew. - Obecnie rozważane jest przez nas wykonanie sądowo-lekarskiej sekcji zwłok zmarłej. Niemniej jednak z obecnie zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Kobieta wsiadła bowiem do windy z łatwopalną substancją, która z kolei mogła ulec samozapłonowi - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej, prokurator Paweł Jasiak. Jedną z hipotez branych pod uwagę przez śledczych, jest zapalenie się rozpuszczalnika, który przewoziła kobieta, od elektrycznego papierosa.
Autorka/Autor: Piotr Krysztofiak/PKoz
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock