Amerykańska cysterna zjechała do rowu. Żołnierz mówił o podmuchu wiatru

Cysterna wylądowała w rowie
Kolizja wojskowej cysterny na S5
Źródło wideo: Kontakt24
Źródło zdj. gł.: Kontakt24
Na drodze ekspresowej S5, na wysokości miejscowości Grochowiska Księże, do rowu zjechała amerykańska wojskowa ciężarówka. Nikt nie został ranny.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Do kolizji doszło na drodze S5 na odcinku między węzłami Biskupin i Rogowo. - Zawiadomienie wpłynęło do nas o godzinie 11.40. Zostaliśmy poinformowani o zdarzeniu z udziałem pojazdu ciężarowego wojsk amerykańskich, który zjechał do przydrożnego rowu na trasie S5 w kierunku Bydgoszczy, na wysokości miejscowości Grochowiska - mówi młodszy aspirant Katarzyna Leszczyńska- Krawczyk z Komendy Powiatowej Policji w Żninie.

Ciężarówką cysterną poruszały się trzy osoby, żołnierze amerykańscy. - Nikt nie ucierpiał, nie doszło też do uszkodzenia pojazdu ani wycieku przewożonego paliwa - uspokaja Leszczyńska-Krawczyk.

Żołnierz kierujący cysterną tłumaczył, że stracił panowanie nad pojazdem z uwagi na podmuch wiatru.

Usunięciem ciężarówki zajęło się amerykańskie wojsko.

Były utrudnienia

Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Na trasie w kierunku Bydgoszczy wyłączony był prawy pas ruchu. Utrudnienia trwały do godziny 16.

- Droga jest już przejezdna, nie ma utrudnień - dodaje Leszczyńska-Krawczyk.

Najczęściej do wypadków w Polsce dochodzi w środku dnia, w dobrej widoczności. Relacja Bartosza Żurawicza
Źródło: TVN24
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: