We wtorek, 8 września, policjanci zatrzymali 48-letniego mężczyznę, który jechał hulajnogą elektryczną. Badanie alkomatem wykazało 0,2 promila. Otrzymał wówczas mandat w wysokości tysiąca złotych.
Kilka dni później, ponownie chcieli zatrzymać go do kontroli. Zaczął uciekać. Tym razem miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Otrzymał mandat w wysokości 7,6 tysiąca złotych.
"Ignorowanie przepisów słono kosztuje"
Policjanci apelują o przestrzeganie przepisów i zachowanie ostrożności podczas korzystania z hulajnóg elektrycznych.
- Przypominamy: hulajnoga elektryczna to pojazd. Za kierowanie nią w stanie nietrzeźwości od 0,2 do 0,5 promila grozi mandat karny w wysokości tysiąca złotych. Powyżej 0,5 promila kwota rośnie do 2,5 tysiąca złotych - przypomina nadkom. Anna Sławińska oficerka prasowa KPP w Skarżysko-Kamiennej i dodaje: - Ignorowanie przepisów słono kosztuje.