Śląskie

Usuwają odpady z działki. "Zlatywało się mnóstwo ptaków"

Odpady przy Słonecznej w Poraju
Właściciel terenu twierdzi, że składowano nie tylko tekstylia
Źródło wideo: TVN24/Paweł Skalski
Źródło zdj. gł.: TVN24/Paweł Skalski
Z Poraja (woj. śląskie) wywożone są odpady nagromadzone na jednej z działek. Według mieszkańców działająca w tym miejscu firma, zwoziła je w wielkiej ilości od kilku tygodni. Mieszkańcy skarżyli się na smród. Firma zaczęła wywózkę po tym, jak nakazał jej to sąd.

Urząd Gminy Poraj poinformował na Facebooku, że z posesji przy ul. Słonecznej 14 lipca rozpoczęło się wywożenie nagromadzonych tam odpadów przy asyście pracowników gminy i policji. Usuwa je firma, która działa na posesji.

7 lipca sąd wydał postanowienie, w którym zakazano gromadzenia i przetwarzania odpadów przy ul. Słonecznej i nakazano firmie wywiezienie ich z posesji. Zdjęcie postanowienia Sądu Rejonowego w Częstochowie opublikowała "Gazeta Myszkowska". Zostało ono wydane jako zabezpieczenie w sporze między właścicielem terenu a wspomnianą firmą, która prowadzi działalność.

Gmina poinformowała, że "przekazała sprawę do odpowiednich instytucji, które prowadzą dalsze postępowanie".

Odpady zaczęto wywozić 14 lipca
Odpady zaczęto wywozić 14 lipca
Źródło zdjęcia: Urząd Gminy Poraj

"Zapach był przerażający"

Gminie Poraj na uciążliwości związane z odpadami skarżyli się mieszkańcy. O sprawie rozpisywały się lokalne media, a internet obiegły zdjęcia placu przy Słonecznej przykrytego odpadami.

Z okolicznymi mieszkańcami rozmawiała reporterka TVN24 Irena Bazan-Suliga. Opowiedzieli, jak wyglądało składowanie odpadów w Poraju. Są dla nich bardzo uciążliwe z powodu ich zapachu. Ten był nasilony, zwłaszcza podczas czerwcowych upałów.

Jak powiedziała nam pani Dominika - jedna z mieszkanek ul. Słonecznej - na miejsce "zlatywało się mnóstwo ptaków" - zwłaszcza wron. Według niej "zapach był przerażający".

Klatka kluczowa-559731
Mieszkańcy Poraja mówią o nieprzyjemnym zapachu
Źródło: TVN24

- Potężne, duże tiry zwoziły jakieś szmaty. Nie wiadomo, co to jest i czym to pachnie - a zapewniam, że niezbyt ładnie - dodał pan Andrzej, który boi się, że odpady zostaną na miejscu.

Według relacji świadków śmieci miały napływać do Poraja w większej ilości od kilku tygodni.

Odpady przy Słonecznej w Poraju
Odpady przy Słonecznej w Poraju
Źródło zdjęcia: TVN24/Paweł Skalski

Nie tylko tekstylia? "Czwarta, piąta rano przyjeżdżały transporty"

Stan prawny działki, z której wywożone są odpady, jest skomplikowany. Jej właścicielem jest od paru miesięcy spółka Baltic Energy PSA, jednak to nie ona zwoziła odpady. Na działce działa firma, z która Baltic Energy PSA jest w sporze prawnym i którą chce usunąć z Poraja za bezprawne zajmowanie działki. Co istotne, tego samego chciał także poprzedni właściciel posesji.

Odpady przy Słonecznej w Poraju
Odpady przy Słonecznej w Poraju
Źródło zdjęcia: TVN24/Paweł Skalski

Grzegorz Gazda, pełnomocnik Baltic Energy PSA powiedział nam, że firma, która działa na terenie przy Słonecznej, zwoziła odpady bez ich wiedzy i zgody. Według niego większe ilości odpadów miały zacząć pojawiać się około trzy tygodnie temu, a w ciężarówkach miały być nie tylko zużyte ubrania.

Odpady przy Słonecznej w Poraju
Odpady przy Słonecznej w Poraju
Źródło zdjęcia: TVN24/Paweł Skalski

- Zaczęto zwozić je głównie nad ranem. Czwarta, piąta rano przyjeżdżały transporty i wysypywały śmieci, które podobno mają być tekstyliami. Ja może jakimś fachowcem z zakresu ochrony środowiska nie jestem, ale rzeczy typu szkło, czy puszki po sprayach tekstyliami dla mnie nie są - powiedział Grzegorz Gazda.

Dodał, że według jego wiedzy poprzedni właściciel działki w Poraju wypowiedział umowę firmie z powodu zaległości czynszowych.

Klatka kluczowa-559720
Właściciel terenu twierdzi, że składowano nie tylko tekstylia
Źródło: TVN24/Paweł Skalski

Policja: firma ma pozwolenie na składowanie odpadów

Mł. asp. Klaudia Maladyn, oficer prasowa policji w Myszkowie, przekazała, że policjanci sprawdzają, czy sytuacja w Poraju nie zagraża środowisku. O sprawie informowano w przeszłości także gminę oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Badana jest dokumentacja. Policjanci ustalili, że firma działająca na Słonecznej ma pozwolenie na składowanie odpadów.

- Na miejscu policjanci przeprowadzili również oględziny. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, są to tekstylia - powiedziała przed weekendem mł. asp. Klaudia Maladyn.

Klatka kluczowa-559753
Policja nie znalazła na ten moment odpadów niebezpiecznych
Źródło: TVN24/Paweł Skalski

Firma odpowiedzialna za odpady: w Poraju je tylko przeładowujemy

Nasza reporterka próbowała porozmawiać w Poraju z przedstawicielem firmy. Niestety - bezskutecznie. W miniony weekend - jeszcze przed rozpoczęciem wywożenie odpadów- na ogrodzeniu posesji pojawiło się jednak oświadczenie.

Napisano w nim, że śmieci są zwożone tylko w ciągu dnia tj. między godziną 6 a 18, a działka w Poraju nie służy składowaniu odpadów. Według podpisanych pod oświadczeniem przedstawicieli firm rozpowszechniane w internecie informacje o niebezpiecznych substancjach przy Słonecznej są nieprawdziwe.

"Podkreślamy, że materiał znajdujący się na placu nie stanowi własności Spółki. Świadczymy usługę logistyczną polegającą na przeładunku materiałów należących do naszych kontrahentów" - dodano.

Wskazano także, że trwa postępowanie sądowe i do czasu rozstrzygnięcia sporu z właścicielem spółka może działać legalnie przy Słonecznej.

Jeśli posiadasz ważne informacje lub słyszałeś o ciekawej historii, napisz do autora na mail: mateusz.czajka@wbd.com

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl, Gazeta Myszkowska
Czytaj także: