Informację o zarzutach przekazała w środę rzeczniczka bielskiej prokuratury okręgowej Małgorzata Moś-Brachowska. - Sebastian Z. usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Grozi za to kara do 4,5 roku więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres do 15 lat i przepadek samochodu lub jego równowartości – poinformowała.
Wypadek w Ujsołach
Do wypadku doszło w Wielki Piątek wieczorem. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Sebastian Z. - prowadząc w stanie nietrzeźwości i bez prawa jazdy Forda Focusa - podczas manewru omijania stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas i zderzył się czołowo z Fiatem Ducato. Siła uderzenia była tak duża, że Ford wpadł na chodnik, gdzie na przystanku stało pięć osób. Jeden z pokrzywdzonych doznał poważnych obrażeń ciała; pozostali - lżejsze.
Po wypadku Z. został zatrzymany. Prokuratura domagała się aresztu, ale sąd nie podjął takiej decyzji. Śledczy zaskarżyli to rozstrzygnięcie. Mężczyzna znajduje się pod policyjnym dozorem.
Prokurator powiedziała, że postępowanie jest na wstępnym etapie. Śledczy zaplanowali szereg czynności procesowych, w tym uzyskanie opinii biegłych i przesłuchanie kolejnych świadków. - W zależności od wyniku tych czynności kwalifikacja prawna zarzucanego dotychczas przestępstwa może ulec zmianie - zaznaczyła.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Śląska policja