Polecą głowy za kłopoty z wodą? Na razie przeprosiny i niższe opłaty

 
Mieszkańcy Sosnowca nie mieli wody przez tydzień
Źródło: Chriswoods / sxc.hu

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów w Katowicach powoła komisję, która ustali przyczyny kłopotów z wodą w Sosnowcu. Zapowiada też wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec osób, które nie dopełniły swoich obowiązków oraz obniżenie opłat za wodę.

Ok. 50 tys. mieszkańców czterech dzielnic Sosnowca od środy z powodu pogorszenia jakości wody płynącej z kranów nie może jej używać do celów spożywczych, a jedynie do celów gospodarczych. Woda zdatna do picia jest im dostarczana beczkowozami. Zakaz spożycia obowiązuje do odwołania.

Zapłacą mniej za niezdatną wodę

- Powołana została komisja, która ustali przyczyny problemu, prawdopodobnie zajmie to tydzień–dwa. Na podstawie jej ustaleń, wobec osób, które nie dopełniły swoich obowiązków w trakcie dopuszczenia remontowanego rurociągu do eksploatacji zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe – powiedział rzecznik przedsiębiorstwa Aleksander Maicher.

- Za okres od 2 września do daty ustania przyczyn niezdatności wody do spożycia GPW – producent i dostawca - nie pobierze żadnych opłat od Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Sosnowcu, które jest dystrybutorem wody – dodaje rzecznik. Zarząd zdecydował też o przyznaniu bonifikaty w opłacie za pozostałą dostarczoną, zdatną do spożycia wodę.

Jak podsumowuje Maicher, mieszkańcy tych czterech dzielnic Sosnowca zapłacą więc mniej. W ten sposób zarząd spółki chce im zrekompensować niedogodności, związane z pogorszonymi parametrami wody.

Płukanie rurociągu

Według rzecznika GPW, do rurociągu należy wtłoczyć jeszcze ok. 20 tys. m sześc. czystej wody z Goczałkowic. Pracownicy Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów nadal intensywnie płuczą rurociąg, którym od piątku płynie woda z kaskady Soły oraz Goczałkowic.

- Musimy doprowadzić do całkowitego wypchnięcia przez czystą wodę z Goczałkowic pozostałości zmętnionej wody, która była przyczyną problemu – wyjaśnił Maicher. - Chcielibyśmy ten proces przyspieszyć. Niestety, zwiększenie ilości spuszczanej wody spowodowałaby znaczny spadek ciśnienia w rurociągu, co mogłoby się przełożyć na braki wody w dzielnicach dotkniętych skutkami awarii. Dlatego dla utrzymania dostaw wody ten proces musi trwać dłużej – dodał.

Przeprosili mieszkańców

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów S.A. przeprosiło mieszkańców i władze Sosnowca za zaistniałą sytuację.

Do pogorszenia parametrów fizykochemicznych wody doszło po usunięciu awarii magistrali wodociągowej o średnicy 600 mm Maczki–Zagórze na ul. Wileńskiej. Po przyłączeniu, woda przestała nadawać się do picia w domach przy ponad 50 ulicach. Według szacunków wodociągowców problem objął ok. 50-60 tys. mieszkańców.

Choć pierwszy sygnał o pogorszeniu jakości wody pojawił się już tydzień temu, w poniedziałek, informacja na ten temat trafiła do większości odbiorców dopiero w środę. Władze i mieszkańcy Sosnowca nie kryją oburzenia z tego powodu, do miejscowej prokuratury trafiły doniesienia w tej sprawie.

Prezydent zażądał wyjaśnień

Złożenia wyjaśnień zażądał od prezesa Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów także prezydent Sosnowca Kazimierz Górski. Podkreślił, że służby miejskie mogły się zaangażować w przekazywanie informacji, m.in. za pośrednictwem systemu esemesowego i strony internetowej.

Autor: ej//par / Źródło: TVN 24 Katowice / PAP

Czytaj także: