Na wiele godzin sparaliżowali ruch pociągów. Prokuratura chce dla nich aresztów

Sparaliżowali ruch pociągów w Katowicach. Prokuratura wnioskuje o ich tymczasowe aresztowanie
Prokurator Dawid Szulik o wszczęciu śledztwa ws. awarii kolejowej w Katowicach. Nagranie z 17 września
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP w Katowicach
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prokuratura chce tymczasowych aresztów dla dwóch mężczyzn podejrzanych o uszkodzenie infrastruktury kolejowej w Katowicach. Ich działania doprowadziły do wielogodzinnych utrudnień w ruchu pociągów i opóźnienia setek składów.

Jak przekazał zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe Dawid Szulik, zatrzymanym w tej sprawie przedstawiono w piątek zarzuty dotyczące uszkodzenia czterech kabli odpowiadających za sterowanie ruchem kolejowym i kradzieży elementów tych kabli, co spowodowało istotne zakłócenia ruchu na linii kolejowej. To przestępstwo z art. 254a Kodeksu karnego, określane jako zamach na urządzenia infrastruktury. Za jego popełnienie grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

- Podejrzani przyznali się. Złożyli wyjaśnienia, w których wskazali na motyw rabunkowy popełnienia tego przestępstwa - powiedział prok. Szulik.

Według ustaleń śledczych, sprawcy działali z chęci osiągnięcia zysku, nie był to akt dywersji.

Po przesłuchaniu prokuratura przesłała do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód wnioski o tymczasowe aresztowanie obu podejrzanych na trzy miesiące. Uzasadniła je grożącą im surową karą, a w przypadku jednego z podejrzanych również obawą ukrywania się - mężczyzna ten nie ma stałego miejsca zamieszkania. Obaj podejrzani byli już wcześniej wielokrotnie karani, jeden z nich będzie teraz odpowiadał w warunkach recydywy.

Awaria na kolei sparaliżowała ruch pociągów

W czasie środowej awarii urządzeń sterowania ruch na stacji Katowice był całkowicie wstrzymany od godz. 3 do 5, a do godz. 11 prowadzono go przy znacznych ograniczeniach. W efekcie 649 pociągów zostało opóźnionych łącznie o ponad 13 tysięcy minut, czyli około 216 godzin. Odwołano 76 pociągów - 44 na całej trasie, a 32 na części trasy.

Katowicka policja szybko ustaliła, a następnie zatrzymała sprawców - to dwóch Polaków w wieku 50 i 55 lat. Policjanci i prokuratorzy od samego początku brali pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze, również dywersję, dlatego o incydencie na kolei powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Sparaliżował z kolegą ruch pociągów w Katowicach
Sparaliżował z kolegą ruch pociągów w Katowicach
Źródło zdjęcia: KMP w Katowicach

- Działania, które przeprowadziliśmy - były to bardzo intensywne działania, w które było zaangażowanych bardzo wielu policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach - pozwalają na stwierdzenie, że to działanie miało charakter ściśle związany z osiągnięciem korzyści majątkowej przez sprawców - zaznaczył prokurator Szulik. 

Źródło: PAP
Czytaj także: