Nie miał prawa jazdy, autem wbił się w rury ciepłownicze. Nie żyje 17-latka, jedna z pasażerek

Wjechali w rurę ciepłowniczą w Częstochowie
18-latek, który wjechał w rury ciepłownicze, z zarzutem
Źródło: TVN24
W środę nad ranem zmarła 17-latka ranna w wypadku, do którego doszło w grudniu 2025 roku w Częstochowie. Samochód wypadł wtedy z drogi i wbił się pod rury ciepłownicze. Autem kierował 18-latek bez prawa jazdy. Strażacy musieli wyciąć dach auta, żeby wydostać czwórkę nastolatków. Teraz prokuratura poinformowała o śmierci jednej z pasażerek.

Nastolatka zmarła w środę około godziny 5.30. Informację o śmierci 17-latki potwierdził nam Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. To jedna z trzech pasażerek, która 30 grudnia 2025 roku jechała autem, które prowadził 18-latek bez prawa jazdy. Stan 17-latki od początku był określany jako ciężki.

Jak przekazał na początku stycznia tego roku Ozimek, prokuratura postawiła 18-letniemu kierującemu Antoniemu O. zarzut spowodowania wypadku drogowego na skutek niezachowania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Badania wykluczyły, że był pod wpływem środków odurzających.  

Klatka kluczowa-133936
18-latek, który wjechał w rury ciepłownicze, z zarzutem (wideo z 02.01.2026)
Źródło: TVN24

Jechały z nim trzy nastolatki

Do wypadku doszło 30 grudnia około godziny 20.40 w Częstochowie na ulicy Lourdyjskiej. W okolicy stacji paliw osobowy volkswagen wypadł z drogi i wjechał pod rury ciepłownicze, które zmiażdżyły dach.

- Okazało się, że cztery osoby są zakleszczone w pojeździe - mówił nam starszy kapitan Rafał Czerwiński z Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

By wydostać poszkodowanych, strażacy musieli użyć dźwigu i wyciąć w samochodzie dach. Wszyscy - 18-letni kierowca i trzy dziewczyny w wieku 15, 16 i 17 lat - trafili do szpitala.

Wjechali w rurę ciepłowniczą w Częstochowie
Wjechali w rurę ciepłowniczą w Częstochowie
Źródło: TVN24

Antoniemu O. grozi do ośmiu lat więzienia

Policjanci zauważyli samochód tuż przed wypadkiem. Volkswagen zjeżdżał z ronda i nie włączył kierunkowskazu. Funkcjonariusze postanowili go wtedy skontrolować, ale kierowca, mimo wezwania, nie zatrzymał się. Antoni O. miał wyłączyć światła i pojechać w kierunku ulicy Lourdyjskiej. Tam zjechał z jezdni i uderzył w rury ciepłownicze. Policjanci dogonili go, gdy już tkwił pod rurami.

- Kierowca ma 18 lat. Nie ma prawa jazdy. Auto wziął z wypożyczalni - mówiła nam wtedy podkomisarz Barbara Poznańska, rzeczniczka policji w Częstochowie.

Wjechali w rurę ciepłowniczą w Częstochowie
Wjechali w rurę ciepłowniczą w Częstochowie
Źródło: TVN24

18-letni sprawca wypadku został już przesłuchany. Przyznał się do zarzucanych mu czynów, zaprzecza jednak, że wyłączył światła w trakcie ucieczki.

Antoniemu O. grozi do ośmiu lat więzienia.

Nastolatkowie wjechali pod rurę ciepłowniczą
Nastolatkowie wjechali pod rurę ciepłowniczą
Źródło: policja śląska
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: