Zabawa lub ciekawość. Defibrylator nie działa

img-20260620-wa0007aaaaaaa
Pogotowie ratunkowe: urządzenie AED jest tak skonstruowane, aby mógł je obsłużyć każdy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: UM Bielsko-Biała
Ktoś prawdopodobnie chciał zobaczyć elektrody z defibrylatora AED. Z tego powodu urządzenie ratujące życie do połowy sierpnia będzie niedostępne.

Od 20 czerwca defibrylator na placu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej stoi bezużyteczny. Jak informuje ratusz, "wszystko wskazuje na to, że nie działa, bo ktoś, dla zabawy czy z ciekawości, otworzył urządzenie". Nieznana osoba zrobiła to 20 czerwca koło godziny 16 . Otwarto kapsułę, co uruchomiło urządzenie. Niestety naruszone zostały plomby jednorazowych elektrod, przez co urządzenie jest na razie bezużyteczne, ponieważ tych nie można już użyć.

Defibrylator z Bielska-Białej na razie jest bezużyteczny
Defibrylator z Bielska-Białej na razie jest bezużyteczny
Źródło zdjęcia: UM Bielsko-Biała

"Tego popołudnia, kiedy doszło do incydentu, na Placu Wojska Polskiego odbywała się impreza plenerowa. Wydział Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego nadzorujący wydarzenie wysłał zapytanie do organizatora imprezy, policji, straży pożarnej; sprawdzono też monitoring miejski - nikt nie stwierdził, że zaistniała potrzeba użycia defibrylatora. Obrotowa kamera na Placu Wojska Polskiego również niczego nie zarejestrowała" - przekazał w komunikacie ratusz.

Nawet dwa miesiące czekania na wymianę

Koszt nowych elektrod to 702 złote brutto. Urząd miasta podał jednak, że na wymianę przyjdzie poczekać nawet do 17 sierpnia. W mieście oprócz defibrylatora na Placu Wojska Polskiego są jeszcze 24 takie urządzenia. Najbliższe znajdują się na budynkach Urzędu Miejskiego - przy ulicy Romana Dmowskiego 6 (koło wjazdu do tunelu) oraz przy Placu Ratuszowym 6 (obok wejścia do budynku)..

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: