Polski przedsiębiorca, związany z białoruskim reżimem Aleksandra Łukaszenki, bez przeszkód spotyka się z polskimi politykami i załatwia swoje interesy. Działo się tak za poprzedniej władzy. Dzieje się tak i za obecnej. Pokazują to reporterzy "Czarno na białym". Na czym polegają białoruskie związki przedsiębiorcy, który bez przeszkód spotyka się z polskimi politykami oraz czy jest to jedyna okoliczność, która nakazywałaby unikania spotkań z tym biznesmenem? Wyjaśniają to Dariusz Kubik i Grzegorz Łakomski.<br/> <br/><a href="https://tvn24.pl/polska/sprawa-witolda-k-wyrok-sadu-w-procesie-o-sprostowanie-st9035831" target="_blank" rel="noopener"><strong>W kwietniu 2026 roku redakcja "Czarno na białym" wygrała przed Sądem Okręgowym w Warszawie proces o sprostowanie. Domagał się go podlaski biznesmen Witold K., bohater reportażu, w którym ujawniliśmy między innymi jego bliskie relacje z człowiekiem Aleksandra Łukaszenki. Wyrok jest prawomocny.</strong></a><br/> <br/>31 października 2025 roku śledczy, po sześciu latach, postawili Witoldowi K., podejrzanemu o obiecanie łapówki kenijskiemu ministrowi rolnictwa, nowe zarzuty. Mężczyźnie, który ma powiązania z białoruskim reżimem Aleksandra Łukaszenki, grozi za to 20 lat więzienia.