Akademia Wymiaru Sprawiedliwości, w której w burzliwych okolicznościach doszło 11 września 2026 roku do zmiany kierownictwa, uchodziła za "kuźnię kadr" Zbigniewa Ziobry w czasach jego urzędowania w Ministerstwie Sprawiedliwości. Pokażemy kulisy awantury z udziałem polityków PiS i pracowników powiązanej z tą partią Telewizji Republika oraz wyjaśnimy, o co w tej awanturze chodziło. Wystarczy przyjrzeć się historii tej powołanej za czasów Zbigniewa Ziobry uczelni. Pieniądze były z ministerialnego budżetu, nieruchomości - zabrane Służbie Więziennej, a kadra - między innymi z ministerialnych i partyjnych korytarzy. Tak Ziobro z publicznych środków stworzył uczelnię dla swojego politycznego zaplecza, które utrzymało posady także po zmianie władzy. Kto dokładnie znalazł tam pracę i jak rektor tej uczelni od miesięcy robił wszystko, by go nie odwołano? To przypomniał Kacper Sulowski.<br/> <br/><a href="https://tvn24.pl/go/programy,7/czarno-na-bialym-odcinki,11367/odcinek-2549,S00E2549,1374806" target="_blank" rel="noopener">Zobacz drugą część reportażu Kacpra Sulowskiego dotyczącą majątku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.</a><br/> <br/>W pierwszej wersji reportażu "Szkoła Ziobry-kadry", opublikowanej 27 maja, błędnie podaliśmy informację, iż Pan Krzysztof Olszak, wykładowca i kierownik Katedry Prawa Gospodarczego i Handlowego w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości był podczas pierwszych rządów PiS dyrektorem departamentu w Ministerstwie Zdrowia. Była nim inna osoba o tych samych personaliach. Za pomyłkę bardzo Pana Krzysztofa Olszaka przepraszamy.