Bez polityki

Barbara Krafftówna: To chciałam usłyszeć. Normalna próżność kobieca

Zaczynam od tego jak jest, a interesuje mnie jak będzie - mówiła w rozmowie z Piotrem Jaconiem Barbara Krafftówna. W Gdyni trwa 46. edycja Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, na której można obejrzeć między innymi "Krafftównę w krainie czarów" w reżyserii Macieja Kowalewskiego i Piotra Konstantinowa. Aktorka pytana o emocje związane z oglądaniem swojego filmowego portretu odpowiedziała, że "nie znajduje w tym emocji, tylko spokojny przegląd materiału roboczego". W Gdyni pokazywany jest również film o Kalinie Jędrusik "Bo we mnie jest seks" w reżyserii Katarzyny Klimkiewicz. Jaka relacja łączyła aktorki? - To była przyjaźń nieograniczona wyobraźnią i tematami, które zmieniały się z godziny na godzinę. (...) Zapamiętałam ją jako bardzo bliską sercu - dodała Barbara Krafftówna. - Była to postać, która fenomenalnie odbierała kamerę. Ona ją wyczuwała jakimś dodatkowym zmysłem, to było nadzwyczajne - wspominała aktorka. W specjalnym odcinku programu "Bez polityki" Barbara Krafftówna mówiła również o latach swojej młodości w epoce "wzdychulców". – Albo ołtarz, albo wdychanie. Na coś trzeba się było zdecydować – stwierdziła Krafftówna.