Ceny złota nurkują. Tego nie widziano od czterech dekad

zloto shutterstock_1917921278
Zagrożona infrastruktura energetyczna na Bliskim Wschodzie. Ultimatum Trumpa i odpowiedź Iranu
Źródło: TVN24
Cena złota osiągnęła najniższy poziom od czterech miesięcy. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie podsyca obawy o inflację i wzbudza oczekiwania dotyczące podwyżek globalnych stóp procentowych - podaje Reuters.

Agencja dodaje, że w zeszłym tygodniu złoto odnotowało największy tygodniowy spadek od około 43 lat.

W poniedziałek cena złota spadała o 6,3 proc. do 4203,21 dol. za uncję o godz. 9 rano. Wydłuża to serię spadków do dziewiątej sesji z rzędu. Wcześniej w trakcie sesji cena spadła o ponad 8 proc. do 4097,99 dol. - to najniższy poziom od 24 listopada.

W ubiegłym tygodniu kruszec stracił ponad 10 proc., co oznacza najgorszy wynik od lutego 1983 roku. Od rekordowego szczytu 5594,82 dol. za uncję, odnotowanego 29 stycznia - cena złota spadła już o ponad 20 procent.

Kontrakty terminowe na złoto w USA z dostawą w kwietniu obniżyły się o 7,5 proc., do 4231,80 dol. za uncję.

Czytaj też: Zełenski: dochody Rosji z ropy zapewniają jej bezkarność

Oczekiwania podwyżek stóp

- Ponieważ konflikt z Iranem trwa już czwarty tydzień, a ceny ropy utrzymują się w okolicach 100 dolarów, oczekiwania przesunęły się z obniżek stóp na możliwe podwyżki, co osłabiło atrakcyjność złota z punktu widzenia dochodowości - powiedział cytowany przez Reutersa Tim Waterer, główny analityk rynku w KCM Trade.

Wzrost rynkowych prognoz dotyczących stóp procentowych w USA wzmocnił dolara, co dodatkowo obniżyło popyt na złoto. Z narzędzia FedWatch firmy CME wynika, że inwestorzy coraz częściej zakładają możliwość podwyżek stóp przez Fed do końca 2026 r.

Sytuację na rynkach pogarszają napięcia geopolityczne. W niedzielę Iran zapowiedział, że uderzy w systemy energetyczne i wodne sąsiadów w Zatoce, jeśli prezydent USA Donald Trump zrealizuje groźbę cyberataku na irańską sieć energetyczną w ciągu 48 godzin. Na te doniesienia azjatyckie parkiety zareagowały spadkami, a ceny ropy utrzymują się wyraźnie powyżej 110 dol. za baryłkę.

- Wysoka płynność złota tym razem działa na jego niekorzyść. W okresie rosnącej awersji do ryzyka inwestorzy zamykają pozycje w złocie, by pokryć wezwania do uzupełnienia depozytów zabezpieczających na innych aktywach - dodał Waterer.

Inflacja kontra wysokie stopy

Zamknięcie cieśniny Ormuz utrzymuje ceny ropy na wysokim poziomie, co potęguje obawy o inflację. W normalnych warunkach wzrost inflacji sprzyjałby złotu jako aktywu ochronnemu, jednak obecne perspektywy wyższych stóp procentowych ograniczają jego atrakcyjność - kruszec nie generuje bowiem dochodu, w przeciwieństwie do obligacji czy depozytów.

Nie tylko złoto odczuło presję rynku. Cena srebra spot spadła o 8,9 proc - do 61,76 dol. za uncję, platyna potaniała o 9 proc - do 1749,31 dol., a pallad stracił 5,2 proc - do 1330 dolarów.

OGLĄDAJ: "Wierzyliśmy do końca", "początek zawiódł, ale potem było cudownie"
Zieliński strzelił drugiego gola w meczu z Albanią

"Wierzyliśmy do końca", "początek zawiódł, ale potem było cudownie"
WYDANIE SPECJALNE

Zieliński strzelił drugiego gola w meczu z Albanią
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Ciepielewski/kris

Nowy podcast "Gotowe na biznes" już wystartował
Dowiedz się więcej:

Nowy podcast "Gotowe na biznes" już wystartował

Zobacz także: