Najnowsze dane ze sklepów. "Zrodziło się pewne ożywienie"

shutterstock_2594891703
Adam Glapiński o inflacji w Polsce
Źródło: TVN24
Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w grudniu 2025 roku wzrosła o 5,3 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 12,5 procent - podał Główny Urząd Statystyczny. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w ubiegłym miesiącu wzrosła o 5 procent rok do roku.

Konsensus przygotowany przez PAP Biznes wskazywał na wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych rdr o 5,6 proc. oraz wzrost o 12,8 proc. w ujęciu mdm.

W cenach bieżących, ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu o 5,4 proc. rdr.

Udział sprzedaży przez internet w sprzedaży ogółem spadł się z 10,2 proc. do 10,1 proc. GUS podaje, że spadek udziału raportowały przedsiębiorstwa z grup: "prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach" (z 25,3 proc. przed rokiem do 20,2 proc.). Natomiast wzrost udziału wykazały jednostki z grup "tekstylia, odzież, obuwie" (z 23,7 proc. przed rokiem do 25,1 proc.) oraz "meble, rtv, agd" (z 21,7 proc. do 21,8 proc.).

Komentarze ekonomistów

"Odrobinę słabiej od konsensusu, ale wciąż z wysokim wzrostem - tak kończymy 2025 rok na krajowej sprzedaży detalicznej. Patrząc na indeks można dojść do wniosku, że pod koniec ubiegłego roku zrodziło się pewne ożywienie na tym froncie. Trzymamy kciuki za jego kontynuację" - napisali w komentarzu na X ekonomiści mBanku.

"Sprzedaż detaliczna nie zaskoczyła, rosnąc o 5,3 procent. Na koniec roku konsument potwierdził więc dobrą formę, wieńcząc tym samym zupełnie dobry rok (a miało nie być przyspieszenia względem 2024!)" - ocenili analitycy Pekao.

Jak podkreślono w komentarzu banku, "szczegóły grudniowego odczytu, jeśli w ogóle, to są lekko pozytywne". W porównaniu z założeniami analityków Pekao, sprzedaż dóbr trwałych i dyskrecjonalnych okazała się nieco mocniejsza, podczas gdy segmenty żywności oraz odzieży i obuwia wypadły słabiej od oczekiwań.

- Grudniowa sprzedaż detaliczna potwierdziła solidne zakończenie roku, przy czym dynamika realna na poziomie 5,3 procent rok do roku okazała się wyższa od nominalnej, która wyniosła 5 procent. Taka relacja sugeruje, że w skali całego koszyka zakupów mieliśmy do czynienia z lekką deflacją rzędu 0,3 punktów procentowych, co wynika przede wszystkim z presji cenowej w kategoriach dóbr trwałych, takich jak elektronika czy meble - stwierdził główny ekonomista Konfederacji Lewiatan, Mariusz Zielonka.

Ekspert zwrócił uwagę, że na tak dobry wynik wpływ miał również układ kalendarza. - W grudniu 2025 roku wypadła jedna niedziela handlowa więcej niż przed rokiem, a wolna Wigilia dodatkowo skumulowała zakupy w dniach ją poprzedzających - wyjaśnił. Dodał, że widać to szczególnie w danych dotyczących sprzedaży żywności, która realnie wzrosła o prawie dwadzieścia procent w porównaniu z listopadem, oraz w segmentach prezentowych, takich jak książki i prasa, gdzie sprzedaż zwiększyła się niemal o połowę.

Ekonomista zauważył, że w grudniu zmniejszył się udział sprzedaży internetowej w handlu ogółem - z około 11 do 10 procent. Wynikało to z obaw konsumentów przed opóźnieniami dostaw oraz z przewagi zakupów stacjonarnych w kategoriach świątecznych, zwłaszcza żywności, która wciąż rzadko kupowana jest online.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: