Trump: to takie smutne

Donald Trump
Trump: Kanada żyje ze względu na Stany Zjednoczone
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/LAURENT GILLIERON
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prezydent USA Donald Trump odniósł się w mediach społecznościowych do porozumienia Kanadyjczyków z Chinami w sprawie obniżenia ceł na samochody elektryczne. "Kanada systematycznie niszczy siebie samą" - napisał.

"Chiny z powodzeniem i całkowicie przejmują niegdyś wspaniały kraj, Kanadę. To takie smutne" - napisał Trump na własnej platformie społecznościowej Truth Social.

"Mam tylko nadzieję, że zostawią hokej na lodzie w spokoju!" - zażartował.

W kolejnym wpisie dodał, że "Kanada systematycznie niszczy siebie samą" i że "umowa z Chinami to dla nich katastrofa", która przejdzie do historii jako jedna z najgorszych w dziejach.

Ataki na Kanadę

Wypowiedzi Trumpa są kolejnymi w serii ataków przeciwko władzom sąsiada USA w obliczu zawarcia przez Kanadę umowy z Pekinem w sprawie obniżenia wcześniejszych 100-proc. ceł na chińskie pojazdy elektryczne oraz rzepak. W sobotę Trump - który początkowo chwalił porozumienie zawarte przez Ottawę, twierdząc, że powinna ona układać się z Chinami - zagroził też nałożeniem 100-proc. ceł na towary z Kanady w razie zawarcia porozumienia handlowego.

Trump grozi Kanadzie
Dowiedz się więcej:

Trump grozi Kanadzie

W niedzielę minister finansów Scott Bessent - który w piątek sugerował poparcie dla secesji Alberty, zachodniej prowincji w Kanadzie - wyjaśnił, że cła zostaną wprowadzone, jeśli Kanada zawrze porozumienie o wolnym handlu z Chinami i pozwoli na to, by chińskie towary zalewały USA.

- Mamy wysoce zintegrowany rynek z Kanadą – powiedział Bessent w wywiadzie dla telewizji ABC. - Towary mogą przekraczać granicę w trakcie procesu produkcyjnego sześć razy. I nie możemy pozwolić, aby Kanada stała się dla Chińczyków furtką do zalewania Stanów Zjednoczonych swoimi tanimi towarami - dodał.

Reakcja na działania administracji Trumpa

Jeszcze w sobotę kanadyjski minister handlu Dominic LeBlanc mówił jednak, że kanadyjskie władze nie dążą do umowy o wolnym handlu z Chinami, a podpisane porozumienie było jedynie rozwiązaniem sporów celnych.

Porozumienie z Chinami było szeroko interpretowane jako reakcja na wrogie działania administracji Trumpa w sferze handlowej i nakładania wysokich ceł na kluczowe produkty z Kanady. Choć Trump początkowo pozytywnie odniósł się do zabiegów rządu Marka Carneya, zmienił zdanie po tym, gdy w głośnym przemówieniu w Davos Carney oznajmił, że dotychczasowy porządek międzynarodowy utrzymywany przez USA ulega zniszczeniu.

W reakcji Trump wycofał też zaproszenie dla Kanady do tworzonej przez niego organizacji międzynarodowej Rada Pokoju.

Samochody elektryczne wracają na kanadyjski rynek

W połowie stycznia premier Kanady Mark Carney poinformował, że Kanada i Chiny uzgodniły wstępne porozumienie handlowe, które zakłada znaczące obniżenie ceł na chińskie samochody elektryczne oraz kanadyjski rzepak.

Kanada ma początkowo dopuścić import do 49 tysięcy chińskich samochodów elektrycznych przy stawce celnej 6,1 procent, obowiązującej na zasadach najwyższego uprzywilejowania.

To wyraźna zmiana wobec 100-procentowych ceł nałożonych w 2024 roku przez rząd byłego premiera Justina Trudeau, które były odpowiedzią na podobne działania Stanów Zjednoczonych. W 2023 roku Chiny wyeksportowały do Kanady 41 678 pojazdów elektrycznych.

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Pkarp/ToL
Zobacz także: