Ogromna kara dla największego banku w Polsce. "Powinien działać profesjonalnie i transparentnie"

OTREBA
Prezes UOKiK o karze dla PKO BP za stosowanie niedozwolonych klauzul
Źródło: UOKiK
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w poniedziałek, że nałożył na PKO BP prawie 80 milionów złotych kary. Zdaniem urzędu bank nie określa jasno zasad, na podstawie których może jednostronnie zmieniać oprocentowanie kredytu konsumenckiego, co jest niedozwolone. Decyzja nie jest prawomocna, a bank może się od niej odwołać. "Gdy zakończymy jej analizę, zdecydujemy o dalszych krokach" - przekazał redakcji biznesowej tvn24.pl PKO BP.

Postanowienia analizowane przez UOKiK dotyczą możliwości jednostronnej zmiany oprocentowania kredytu przez bank w przypadku wystąpienia określonych przesłanek. Jak podał Urząd, co do zasady tego rodzaju mechanizmy są dopuszczalne, o ile warunki zmiany oprocentowania są sformułowane w sposób jednoznaczny, precyzyjny i weryfikowalny przez konsumenta.

"Bank jako silniejsza strona w umowie z konsumentem powinien działać profesjonalnie i transparentnie. Klauzule dotyczące zmiany oprocentowania powinny być sformułowane tak, żeby konsument wiedział, kiedy i w jaki sposób mogą zmienić się koszty kredytu" - powiedział, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Chodzi o klauzule stosowane od 15 grudnia 2018 roku

W ocenie UOKiK, kwestionowane postanowienia nie określają wystarczająco przesłanek zmiany oprocentowania ani nie wskazują, w jaki sposób konsument może zweryfikować zasadność i zakres tej zmiany. Dają bankowi bardzo szerokie pole interpretacji, a w praktyce możliwość arbitralnego kształtowania oprocentowania kredytu.

Jak podano, wzorce umowne zawierające zakwestionowane postanowienia są stosowane przez PKO BP od 15 grudnia 2018 r. W trakcie trwającego postępowania bank nie podjął działań zmierzających do zaprzestania stosowania niedozwolonych klauzul.

Decyzja nie jest prawomocna. Bank może odwołać się od niej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak zaznaczył UOKiK, niedozwolone postanowienia umowne są bezskuteczne z mocy prawa i nie wiążą konsumentów. Dodał, że nie jest konieczne stwierdzenie ich bezskuteczności na drodze sądowej. Sądy są związane decyzją Prezesa UOKiK w zakresie stwierdzenia niedozwolonego charakteru klauzul. Po uprawomocnieniu decyzja może pomóc konsumentom w dochodzeniu roszczeń.

UOKiK zakazał stosowania klauzul i nałożył na bank blisko 80 mln zł kary. Bank ma również poinformować konsumentów o decyzji indywidualnie oraz opublikować oświadczenie na stronie internetowej i w swoich mediach społecznościowych.

PKO BP jest największym bankiem w Polsce. Ma około 12 milionów klientów, a wartość aktywów przekroczyła 500 mld zł. Kolejne miejsca w zestawieniu największych banków pod względem aktywów zajmują Pekao, Santander, ING i mBank.

Komentarz PKO BP

"PKO Bank Polski otrzymał decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącą zapisów umownych związanych ze zmianą oprocentowania limitu odnawialnego. Sprawa dotyczy około 23 tysięcy umów limitu odnawialnego, czyli poniżej 3 procent portfela. Postępowanie UOKiK obejmowało wzorce umowne wprowadzone od grudnia 2018 roku do maja 2019 roku" - przekazała redakcji tvn24.pl Agnieszka Durska, z PKO BP, odpowiadając na prośbę o komentarz w sprawie.

Jak dodała, "decyzja Prezesa UOKiK nie jest prawomocna". "Gdy zakończymy jej analizę, zdecydujemy o dalszych krokach przewidzianych przepisami prawa, w tym rozważymy odwołanie od decyzji do sądu - poinformowała.

Przedstawicielka banku napisała również, że "w PKO Banku Polskim stale podnosimy standardy relacji z klientami tak, aby były oparte na równowadze stron oraz przejrzystych zasadach i zawsze jesteśmy otwarci na dialog z klientami".

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: