"Przypominamy! Trwa konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie. MSZ utrzymuje 4, najwyższy poziom ostrzeżenia dla podróżujących - NIE JEDŹ" - czytamy w środowymi wpisie na X.
Jak wymieniono, krajami objętymi tą kategorią są:
- Izrael,
- Bahrajn,
- Irak,
- Iran,
- Jemen,
- Jordania,
- Katar,
- Kuwejt,
- Liban,
- Oman,
- Palestyna,
- Syria,
- Zjednoczone Emiraty Arabskie.
"Istnieje ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa, co może wpłynąć negatywnie na funkcjonowanie transportu lotniczego w szczególności w ZEA" - zaznaczono we wpisie.
System Odyseusz
Obywatele Polski, którzy wybierają się w ryzykowne rejony świata, mogą rejestrować się w systemie Odyseusz na stronie MSZ. Został on wprowadzony, by "w przypadku wystąpienia sytuacji nadzwyczajnych za granicą", resort mógł podjąć z takimi osobami kontakt, "udzielić niezbędnych informacji oraz pomocy poprzez właściwą placówkę dyplomatyczno-konsularną".
System umożliwia również otrzymywanie powiadomień o zagrożeniach w kraju podróży oraz innych informacji konsularnych. Zgłoszenie pobytu jest dobrowolne, choć silnie zalecane. Można tego dokonać na dwa sposoby: proste zgłoszenie podróży lub założenie profilu w systemie.
Wojna na Bliskim Wschodzie
Bliski Wschód stał się areną konfliktu zbrojnego na dużą skalę po 28 lutego, kiedy Izrael i USA zaatakowały Iran., a władze w Teheranie odpowiedziały atakami na sąsiednie kraje, w których są amerykańskie bazy wojskowe. Rządy wielu państw - w tym Polski - przeprowadziły ewakuację niektórych ze swoich obywateli z państw regionu i stanowczo odradzają podróże w te rejony. Ruch lotniczy do i z krajów Zatoki Perskiej odbywa się na znacznie ograniczoną skalę.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock