"Port Polska to zobowiązanie, także wobec przyszłych pokoleń. Moim celem jest sprawne prowadzenie spółki, dobre wykorzystanie kompetencji zespołu i konsekwentna realizacja przyjętych planów" - powiedział Borys, cytowany w komunikacie spółki.
"Przed nami dużo pracy i zależy mi na tym, żeby kolejne decyzje przekładały się na konkretne efekty" - dodał.
Kim jest Piotr Borys?
Piotr Borys jest menedżerem i inżynierem budownictwa z wieloletnim doświadczeniem w przygotowaniu oraz realizacji wielobranżowych projektów infrastrukturalnych, w tym inwestycji współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej - przekazał Port Polska.
Doświadczenie zawodowe zdobywał zarówno po stronie inwestorów, jak i wykonawców. Przez kilkanaście lat pełnił funkcje zarządcze i menedżerskie w strukturach inwestycyjnych PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Brał udział we wprowadzeniu na kolei w Polsce, jako w pierwszym kraju Europy Środkowo-Wschodniej, prędkości maksymalnej 200 km/h. Pozwoliło to na start pociągów Pendolino w 2014 roku. Nadzorował również m.in. realizację projektu budowy połączenia kolejowego do lotniska Chopina w Warszawie na Euro 2012.
Od września 2024 roku pracuje w kierownictwie Podprogramu Kolejowego w spółce Centralny Port Komunikacyjny, odpowiadającym za przygotowanie i realizację inwestycji kolejowych w ramach programu Port Polska.
Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej Wydziału Inżynierii Lądowej oraz Wyższej Szkoły Zarządzania w Warszawie.
Chaberski: wiemy, że mamy swój szklany sufit
- Trzymam kciuki za nowego prezesa (...) Wierzę w to, że ten projekt w dalszym ciągu będzie konsekwentnie realizowany, bo my, pomimo naszych działań modernizacyjnych na Lotnisku Chopina, wiemy, że mamy swój szklany sufit. Będziemy obsługiwać ponad 30 mln pasażerów rocznie, ale prognozy pokazują bardzo jasno, że to będzie w perspektywie kilku lat za mało - powiedział Prezes Polskich Portów Lotniczych Łukasz Chaberski.
Podkreślił, że Polska potrzebuje nowego lotniska. - Wierzę, że tutaj będzie bardzo dobra współpraca pomiędzy Polskimi Portami Lotniczymi, a Centralnym Portem Komunikacyjnym. (...) Bardzo nam zależy, żeby te prace przebiegały zgodnie z harmonogramem, ale również, co ważne - zgodnie z zakładanymi budżetami - dodał szef PPL.
Chaberski przypomniał, że Polskie Porty Lotnicze są strategicznym inwestorem komponentu lotniczego CPK.
Zgodnie z umową zawartą w ubiegłym roku między PPL a spółką CPK, Polskie Porty Lotnicze objęły udziały w spółce operacyjnej Port Polska Lotnisko, stając się jej inwestorem strategicznym. Umowa przewiduje, że do 2032 roku PPL zaangażuje się kapitałowo w projekt na poziomie ok. 4,6 mld zł i na bazie opcji, w przyszłości będzie mogła objąć do 100 proc. udziałów i uzyskać kontrolę nad spółką zarządzającą lotniskiem budowanym w ramach realizacji programu Port Polska.
Formowanie zarządu CPK
"Wybór nowego prezesa przez Radę Nadzorczą jest częścią procesu formowania składu zarządu spółki CPK, którego głównym zadaniem jest obecnie sprawne rozpoczęcie budowy obiektów infrastruktury w ramach programu Portu Polska" - przekazała spółka w oświadczeniu. Początkiem tego procesu miało być powołanie do składu zarządu Adama Ferensa w czerwcu tego roku.
W lipcu Filip Czernicki i Dariusz Kuś zostali odwołani z zarządu CPK. Według ustaleń tvn24.pl powodem odwołania Czernickiego, który zanim trafił do zarządu, był szefem strategii w CPK, i Kusia, wcześniej menedżera w porcie lotniczym we Wrocławiu, była zmiana politycznego układu sił. - Powodów merytorycznych do odwołania nie było - mówiła wówczas osoba znająca kulisy sprawy.
Decyzja miała być pokłosiem czerwcowej rezygnacji Macieja Laska z funkcji pełnomocnika rządu ds. centralnego lotniska. Na jego miejsce został wybrany wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
Spółka CPK należy w 100 proc. do Skarbu Państwa. Odpowiada za przygotowanie inwestycji Port Polska. W jej ramach ma powstać m.in. centralne lotnisko zlokalizowane pomiędzy Warszawą i Łodzią, a także sieć Kolei Dużych Prędkości. Według harmonogramu do końca 2032 r. ma zostać oddane do użytku nowe lotnisko oraz odcinek KDP między Łodzią i Warszawą o długości ok. 130 km, a do 2035 r. zostaną zrealizowane fragmenty trasy z Łodzi do Poznania i Wrocławia. Pociągi kursujące na tych odcinkach będą mogły jeździć z prędkością ponad 300 km/h.