Wiemy, kto pokieruje budową megalotniska

Z kraju

Ustawa w sprawie CPK z podpisem prezydentatvn24
wideo 2/6

Jacek Bartosiak będzie prezesem spółki odpowiedzialnej za budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego – poinformował w środę w Katowicach wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu do spraw budowy megalotniska Mikołaj Wild.

- Liderem naszego projektu będzie Jacek Bartosiak - powiedział Wild podczas kongresu Impact mobility rEVolution'18 w Katowicach. Jak dodał, Bartosiak jest członkiem zespołu doradczego pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, jest także znanym specjalistą geopolityki.

Kim jest nowy prezes?

- Jako członek zespołu doradczego miał swój ogromny udział w przygotowaniu i opracowaniu wizji i misji CPK. Ten jego udział był tak znaczny, że jesteśmy spokojni o wyzwania, przed jakimi ten projekt stoi. Jesteśmy pewni, że (Bartosiak - red.) stawi im czoła z sukcesem - zapewnił Wild.

Jacek Bartosiak jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, adwokatem i partnerem zarządzającym w kancelarii adwokackiej zajmującej się obsługą biznesu. Obronił doktorat w Polskiej Akademii Nauk na temat sytuacji geostrategicznej Stanów Zjednoczonych i Chin na Zachodnim Pacyfiku i w Eurazji w kontekście amerykańskiej koncepcji wojny powietrzno-morskiej.

Podczas konferencji prasowej Bartosiak przekonywał m.in., że budowa CPK zmieni życie Polaków. "Jeżeli ten projekt zakończy się sukcesem, w terminie, i zrealizujemy plany, które mamy, oznaczać to będzie fundamentalną zmianę sposobu, jak podróżujemy, komunikujemy się ze światem, robimy interesy, widzimy świat, świat widzi nas. To wielka szansa" – ocenił.

Megalotnisko

Na początku listopada ubiegłego roku rząd przyjął uchwałę w sprawie "Koncepcji przygotowania i realizacji inwestycji Port Solidarność – Centralny Port Komunikacyjny dla Rzeczypospolitej Polskiej".

CPK ma być usytuowany między Łodzią a Warszawą, na jego lokalizację wskazywano Stanisławów w gminie Baranów, koło Grodziska Mazowieckiego. Nowe lotnisko ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Po pierwszym etapie budowy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie. Docelowo lotnisko będzie mogło być rozbudowane, by obsłużyć ok. 100 mln osób. Lotnisko ma powstać na ok. 3 tys. ha gruntów. Obiekt wraz z towarzyszącą infrastrukturą drogową i kolejową ma kosztować ok. 30-35 mld zł. Do końca 2019 roku mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być wybudowany do końca 2027 r. Zdaniem polskiego rządu budowa nowego portu jest konieczna w związku z tym, że warszawskie Lotnisko Chopina nie może pełnić funkcji dużego portu przesiadkowego. Przepustowość lotniska w Warszawie jest na wyczerpaniu i w związku z dynamicznie rosnącym ruchem lotniczym w regionie, w następnych latach nie będzie w stanie go obsłużyć.

Planowana lokalizacja CPKMaciej Zieliński/PAP

Kontrowersje

Przeciwko budowie portu protestują mieszkańcy gminy Baranów. Ich wątpliwości budzi m.in. kwestia wykupu ziemi pod inwestycje, ceny gruntu, odszkodowania. Część mieszkańców nie zgadza się na sprzedaż swoich nieruchomości. W czerwcowym referendum mieszkańcy gminy zagłosowali przeciw budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Na pytanie: "Czy chce Pan/Pani budowy CPK w gminie Baranów?", 84 procent uczestników głosowania odpowiedziało "nie".

Budowa lotniska była jednym z tematów kampanii samorządowej w Warszawie przed jesiennymi wyborami. Pomysł rządu krytykowała PO. Kandydujący na fotel prezydenta stolicy Rafał Trzaskowski ocenił, że to "gigantomania". - Mamy Okęcie, mamy lotnisko w Modlinie, i to absolutnie Warszawie wystarczy - mówił.

Autor: tol//sta / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock